Strony

Dzieci listonosza :-)

Zaradna Mama przepadła w czeluściach Allegro. Dzieciaki Zaradnej na pytanie, kto przynosi prezenty, odpowiadają Mikołaj i listonosz :-)
Co do listonosza, to maluchy dały matce nieźle w kość - za każdym razem, kiedy przychodził z przesyłką, wyglądały przez drzwi i wołały na cały głos "tato, tatooooooo". Dodajmy, że kolorem włosów są bardziej podobne do listonosza niż do rodziców i już całe osiedle miało o czym plotkować :-)

*dzieciaki wołały "tato" na każdego kto wchodził po schodach, chyba z nadzieją, że im głośniej krzyczą tym szybciej tato wróci z pracy :-)

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Teraz też się z tego śmieję, ale jak sąsiadki swoim "detektywistycznym i wszystkowiedzącym" wzrokiem lustrowały dzieciaki i mojego męża, ze złośliwym uśmiechem "a do kogo one podobne, bo raczej nie do pana", to już mi do śmiechu nie było.

      Usuń
  2. Niezłe macie te dzieciaczki:)
    Odwiedzamy zaradna mamę i zapraszamy do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. :D mojemu mężowi sąsiadki mówi, że Tuśka to nie jego dziecko bo jest niebieskooka blodynką (my ciemni, oczy piwne i piwnozieolne), ale moje dziecko nie woła tato na listonosza ;) a listonosz ma oczy piwne na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja już rozumiem genezę kawałów o listonoszach; a do tej pory mi się wydawało, że z tym listonoszem to przesada :)

    moje Maluchy też wiedzą, że prezenty przychodzą w paczkach, a zamawia się je przez internet ;)

    efekt postępu cywilizacyjnego - za chwilę nie będzie św Mikołaja, tylko www.mikolaj.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. to ja już teraz rozumiem genezę kawałów o listonoszach... a do tej pory mi się wydawało, że to jakiś przesadzony wymysł ;)

    moje Maluchy też wiedzą, że prezenty trzeba sobie zamówić przez internet i poczekać na kuriera ;)

    OdpowiedzUsuń