Strony

Zaradna Mama i zabawki w zmywarce

Zaradna Mama ma jedną, zasadniczą kwestię dotyczącą zabawek - muszą dać się wyprać lub zapakować do zmywarki. Jak Zaradna wcześniej wspominała ma w domu dwie pociechy. Pociechy natomiast mają paszcze, do których ładują wszystko jak leci. Od zabawkowych sztućców, przez klocki, ludziki a na śrubokręcie (zabawkowym!) kończąc. Dzieciaki też czasem chorują, kaszlą, smarkają i oczywiście bawią się ciągle tymi zabawkami. O ile mieszkanie Zaradnej nie przypomina muzeum, o tyle zabawki muszą być czyste i już. Raz na jakiś czas wygląda to tak:


Zwykle Zaradna pakuje tam zabawki wieczorem, jak maluchy już śpią a rano wyciąga czyste i suche :-)

27 komentarzy:

  1. I to jest argument za kupnem zmywarki!
    OPL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja nie potrzebowałam dodatkowych argumentów, żeby kupić zmywarkę, samo mycie garów było dla mnie wystarczającym powodem :-) Ale odkąd ją mam, to czyszczę w niej niemal wszystko, nawet szufladę na proszek i płyn od pralki. Co jakiś czas robią się w niej "gluty", więc ląduje w zmywarce i wyciągam jak nową :-)

      Usuń
  2. Fajny pomysł jeszcze się z tym nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku myłam wszystkie zabawki w dużej misce, w wodzie z płynem do naczyń. Różne zakamarki szorowałam szczoteczką do zębów, żeby doczyścić. W zmywarce zabawki myją się szybciej i w wyższej temperaturze. Poza tym nie trzeba się zginać nad miską, moczyć rąk i niszczyć paznokci :-) Same plusy, zdecydowanie polecam :-)

      Usuń
  3. O, dobry pomysł. A buzie ludzików (i inne nadruki) z klocków duplo się nie zmywają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadruki na Duplo i większości zabawek są bez zmian. Ale zdarzało się, że z tańszych i jednocześnie gorszych jakościowo zabawek, po kilku myciach zmyły się (np. napis na butelce dla lalki). Pozdrawiam i polecam ten sposób :-)

      Usuń
  4. Ja piorę duplo w woreczkach do bielizny w pralce z ręcznikami, nic jeszcze z nich nie zeszło, a piorę je od roku, tym bardziej, że kupuję czasem używane duplo na allegro. Że nie wpadłam na zmywarkę tylko szmatą szorowałam te plastikowe, większe zabawki. Jesteś genialna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam u jednej babki, że pierze duplo w pralce, ale bałam się, że się poobijają. O dorzuceniu ręczników nie pomyślałam :-(

      Usuń
  5. A ja nie mam zmywarki, więc mój leń nie pozwala mi na częste czyszczenie zabawek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na to sposób - inwestujesz w maskotki i wrzucasz je do pralki :-)

      Usuń
  6. No ciekawy pomysł ale maskotki lepiej prać w pralce w proszku, albo w lecie zrobić im duża kąpiel;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zmywarce lądują tylko plastiki, maskotki piorę w pralce :-)

      Usuń
  7. Czemu ja jeszcze nie mam zmywarki? Hmm... może dlatego, że mam tylko jedną pociechę z jedną paszczą? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, u mnie najpierw była zmywarka a potem pociechy :-)

      Usuń
  8. Bardzo pomysłowe. Żałuję, że nie mam zmywarki:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj ;-) Zmywarka i pralka to moje najlepsze przyjaciółki w domu :-)

      Usuń
  9. Mam jeszcze jedno pytanie techniczne. W mojej zmywarce są dość duże otworki (te kratki) w szulfladach i duplo mi wypadają na dół. Masz jakiś pomysł co z tym zrobić? W jakimś koszyku myć? Myślałam o durszlaku, no ale to tylko część klocków się zmieści :/

    A mycie pojemnika na proszek i płyn do prania w zmywarce to świetny pomysł - napewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spód zmywarki dałam kratkę z piekarnika i większe zabawki. Najmniejsze elementy do koszyka na sztućce i na górną półkę. Nawet jak coś z niej spadło to zatrzymało się na niższym poziomie. Ani jedna zabawka nie wylądowała na dnie zmywarki, trzeba tylko dobrze je poukładać :-)

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o duplo to chyba pozostaje mi tylko koszyk na sztućce. Mam jakąś dziwną zmywarkę. Górna półka ma spore dziury i wszystko zlatuje na dół. A na dole mimo kratki od piekarnika to samo - wszystko leci na dno zmywarki. Ale klocki w koszyku to i tak duża pomoc ;) Spróbuję resztę upchnąć w durszlaku :P A na ile stopni nastawiasz zmywarkę? (jaki program?)

      Usuń
    3. Zwykle na 50 stopni, pełne mycie :-) Kiedyś chciałam dać na więcej, ale bałam się, że mogą się powyginać od gorąca.

      Usuń
  10. Pomysłowo i bez wysiłku:)

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja duplo szczoteczką szorowałam a tu taki patent. Normalnie nie omieszkam nie skorzystać :) właśnie gary się myją ale jutro zabawki w ruch pójdą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń