Strony

Dzieciaki u dentysty

Zaradna Mama przygotowuje dzieciaki do pierwszej wizyty u dentysty. 
  • Najpierw zarezerwowała ostatnią godzinę pracy gabinetu dla swojej rodzinki. Po pierwsze, żeby dzieciaki nie zobaczyły kogoś płaczącego czy krzyczącego. Stomatolog ma im się dobrze kojarzyć a nie z bólem. Po drugie, chce żeby pani doktor pokazała dzieciakom na spokojnie całą maszynerię, pozwoliła pooglądać wszystko i zadać milion pytań, a tego się nie da zrobić z korytarzem pełnym pacjentów czekających na swoją kolej. 
  • Poza tym od kilku dni Zaradna wkręca dzieciakom, że to nagroda dla super grzecznych dzieci, że będą mogły usiąść na "kosmicznym" fotelu,  pani doktor podniesie go w górę i w dół,  pokaże "super maszynę" itp. Więc dzieciaki już przebierają nogami i nie mogą się doczekać "kosmicznej" wizyty.
  • Dzieciaki Zaradnej od dawna bawią się w "doktora", mają stetoskopy i inne narzędzia, między innymi lusterka dentystyczne. Od dwóch dni sami sobie zaglądają w paszcze i kontrolują ząbki, wiedzą już mniej więcej jak to wygląda i mają z tego ubaw :-)
  • Zaradna wybiera się na wizytę z całą rodzinką i wszyscy będą mieli oglądane ząbki a tato nawet łataną dziurkę :-) Dzieciaki zobaczą więc, że to normalna sprawa :-)
Biorąc pod uwagę to wszystko, Zaradna ma nadzieję, że wizyta będzie lekka, łatwa i przyjemna :-)

4 komentarze:

  1. Super! Też tak zrobimy bo też mam w planach w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, to pozytywne nastawienie. My pierwszą wizytę u dentysty mieliśmy miesiąc temu. Na pierwszy ogień poszedł Adi. Ma już wyleczonego pierwszego ząbka i pierwsze borowanie za nim. Poszło gładko. Nawet nie przypuszczałam, ze będzie aż tak gładko :) Milenka miała tylko przegląd ząbków i na szczęście ma zdrowe. Ufff... A dzisiaj wypadł synkowi pierwszy mleczak ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jako dziecko nie miała problemów z dentystą, ale jak tylko dorosłam to się zaczęło:)

    OdpowiedzUsuń