Strony

Mycie okien octem

Zaradna Mama, jak wiele kobiet w naszym społeczeństwie, pierwszy ciepły weekend poświęciła na wiosenne porządki i mycie okien. Zaradna to kobieta po trzydziestce, okna w swoim życiu myła miliony razy, wypróbowała dziesiątki środków typu "bez smug", "smugom precz" czy innych "smugokillerów". Dzisiaj po umyciu luster skończył jej się płyn. Zaradna w szaleństwie sprzątania, nie zadbała o swój image na tyle, żeby wyjść do sklepu i pokazać się ludziom na oczy (czyt. dres, w międzyczasie poplamiona koszulka, wichura na głowie) a szkoda było jej marnować czas na doprowadzenie się do porządku. 

Postanowiła dokończyć dzieła tym, co miała w domu - octem :-)  Zaradna nalała sobie tego octu do spryskiwacza (3/4 octu + 1/4 wody) i wzięła się za mycie. Okna i ramy - kryształy! Ani pół smugi. Bez dwukrotnego mycia, polerowania, super szmatek z mikrofibry i innych dupersztolców. Ocet + woda + sprana bawełniana koszulka po dzieciach. Efekt powalił Zaradną na kolana. Koszt - butelka octu ok. 2zł, Zaradna zużyła pół butelki na 6 okien, lodówkę, szafki i blaty w kuchni i jeszcze jej zostało :-)
 Żeby jednak nie było tak słodko - nie ma co kryć, ocet śmierdzi. Wszelakie płyny są o fantazyjnych zapachach od fiołków przez konwalie po róże, a ocet jedzie i już. Na szczęście jego zapaszek nie utrzymuje się długo i przy otwartych oknach i przeciągu, po godzinie go nie czuć. A okna dalej błyszczą na kilometr :-)

Także Zaradna poleca ocet wszystkim babkom, które chcą mieć powalający efekt za grosze, a nie chcą przepłacać za fiołkowy zapach, który razem z ich pieniędzmi ulotni się jak kamfora ;-)

33 komentarze:

  1. No i słusznie! Ja jestem jak najbardziej za takim naturalnym sprzątaniem. Prać w kuli zaczełam już dawno, do czyszczenia używam sody i octu - jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kula jest idealna dla alergików, których uczulają proszki i płyny do prania :-) Też ją miałam... do czasu aż dzieciaki ją rozbroiły i wysypały kulki ze środka :-(

      Usuń
  2. Masz całkowitą rację, płyny się nie umywają - ocet jest najlepszy, chociaż strasznie śmierdzi:) Ja też myję okna i lustra octem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś za coś, ja wybieram prawie darmową cenę i efekt, kosztem zapachu :-)

      Usuń
    2. MYŁAM 4 RAZY OCTEM Z WODA - MASAKRA ,MASAKRA - SMUGI I JESZCZE RAZ SMUGI - OKNA NIE DO UMYCIA

      Usuń
  3. Ocet zawsze mam pod ręką, jest najlepszy do odkamieniania czajnika, dzbanka czy sedesu gdzie jest woda :) Poza tym myjąc okna płynem do szyb wycieram je gazetami (tymi zwykłymi nie kredowymi) więc nie muszę polerować a lustra wycieram ręcznikiem papierowym i też bez polerowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O gazetach słyszałam, ale ja czytam wszystko online, więc nie mam drukowanych egzemplarzy. Czajnik odkamieniam kwaskiem cytrynowym, tez świetnie działa :-)

      Usuń
  4. świetny pomysł z tym octem! muszę wypróbować, bo strasznie nie lubię myć okien!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ciocia to do mycia szyb używa samochodowego płynu do spryskiwaczy :) i też to działa super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie umyłam okna octem i muszę uważać by nie wyjść na balkon przez zamknięte drzwi;-)patent z kwaskiem cytrynowym do czajnika znałam i faktycznie jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też używam sody i octu. Myję wodą z octem również podłogi. Do wiadra wystarczy dodać dosłownietrzy krople olejku eterycznego np zielona herbata - antybakteryjna lub citronella - odstrasza muchy, czy jakikolwiek inny i będzie pachniało pięknie a koszt malutki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. witaski... pamiętajmy tez o occie jabłkowym lekko rozcieńczamy i robimy
    okład na twarz ... zmarszczki znikają. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wczoraj myłam okna i przez chwilę pomyślałam, żeby je octem potraktować, ale stwierdziłam, że nie będę kombinować. A dziś wchodzę (drugi raz w życiu), coby się rozeznać... I trafiam na "Mycie okien octem". Dziś nie będę poprawiać ale następnym razem spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do octu dodaję jeszcze kilka kropli gliceryny lepszy efekt.

    OdpowiedzUsuń
  11. również myję wszystko wodą rozcieńczoną w occie;D efekt super

    OdpowiedzUsuń
  12. czytałam o occie też wcześniej w artykule http://www.opcja.vot.pl/?p=179 jest tam też sposób na wycieranie gazetami, faktycznie efekt świetny! a Wy próbowaliście wycierać okna gazetami?

    OdpowiedzUsuń
  13. Można gazetami (czarno-białymi), ale przeważnie w domach już nie ma takowych, więc ręcznik papierowy albo stara bawełniana koszulka jak u Zaradnej :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to Zaradna mnie oswiecila.... cos o tym sposobie slyszalam i ostatnio chlopa zagonilam do mycia okien. Ja, jako szefowa, zrobilam mieszanke do mycia.... tylko nie znajac proporcji na pol wiaderka goracej wody dodalam 2 zakretki octu:) Bez uzycia czegokolwiek do wytarcia okien(zreszta przy nieotwierajacych sie oknach na 1 pietrze - mieszkam w Holandii) nie da sie wytrzec zewnetznych powierzchni. Efekt - masakra:)Po wyschnieciu kropelek wody pozostal megasyf, tzn.szare plamki:)Lada dzien chlop znow bedzie sie ocil machajac 7-metrowym wysiegnikiem, ale tym razem dodam jakies inne wynalazki chemiczne, ktorych nie trzeba wycierac. Mowiac szczerze - usmialismy sie zdrowo z mojej niewiedzy zwanej potocznie glupota:) Pozdrawiam slonecznie Zaradna i wszystkie czytelniczki bloga!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja przed Świetami umylam okna Multisciereczka. Przeciera sie nia tylko na mokro, bez plynow, i czeka az wyschnie. Dla mnie najelpsze jest to, ze nie trzeba polerowac bo to zawsze byla dla mnie meczarnia.

    OdpowiedzUsuń
  16. A jakby do plynu do szyb dolać octu? Efekt będzie taki sam jak z wodą? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ponieważ mam w domu sporo zwierzaczków (tzw DT), wiec jak przy małych dzieciach unikam, jak mogę chemii (konto też lepiej na tym wychodzi) Szare mydło, soda, ocet- praktycznie wystarcza.
    Pozdrawiam - tech.wet.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem, ze ocet ma sporo zwolenników i świetnie myje, ale nie przekonam sie. Mąż próbował to zrobić. Zapach dla mnie jest nie do zniesienia.
    AStaram się też używać ekologicznych, lub bezzapachowych środków czystości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem co robie źle, ale mnie smugi (fak, że mniejsze) wciąż są :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jednak wolę prostsze i szybsze sposoby. Używam płynów wysokiej jakości i ściereczki z mikrofibry. Mycie okien nie jest już teraz żadnym problemem. Ostatnio używam Sotin.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja dzisiaj też spędziłam "kilka chwil" na myciu okien ;)
    pozostało mi jedno okno do umycia...ufff

    OdpowiedzUsuń
  22. okna czyszczę jak obiektyw w aparacie. Najbardziej działa mieszanka Pronto aerozol do urządzeń i niewielka ilość oleju silikonowego, nie smaru, w aerozolu. Oczywiście ręczniki papierowe T... z promocji, lub inne, ostatecznie biały dobry papier trojwarstwowy . Z płynów do okien to tylko ze spirytusem, np Clin. Z ciekawych rzeczy, to na mrozie można umyć denaturatem, w domu musi być bez zapachu spirytus. Soda jest najlepsza, ale może niszczyć farbę, lub pranie powyżej godziny, godzin.

    OdpowiedzUsuń
  23. mam pytanie, problem byc moze prosty, ale nie wiem jak sobie poradzic, mam od 6 lat plytki, zawsze byly panele lub pcv na podlodze, jak umyc plytki pol matowe? one wchlaniaja brud jak skora--serio, trzeba szorowac szczota i to ciepla woda, zeby wchloniety brud puscil, ale plytka mimo ze jest juz wyszorowana jest jak gabka, pytanie czym ja zabezpieczyc , zabalsamowac, jak drewno lakierem, co takiego mozna uzyc do plytek na podlodze? pozdrawiam, bardzo ciekawy styl pisania --super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba jak najszybciej wymienić kafle na podłodze i dalej się nie męczyć.

      Usuń
  24. Ocet ten ma całą masę zastosowań przez co sama go dość często robię na różne sposoby. Można używać go do przepisów kulinarnych, do cery jak i pomaga pozbyć się wyprysków. Podobno można się odchudzać go pijąc - ale nie próbowałam. Także jest super na łupież na włosach czy czyszczenia czegoś z kamienia po wodzie. Jak najbardziej polecam wszystkim zrobienie go samemu. Mój sposób wygląda tak jeśli ktoś chce zobaczyć http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-ocet-jablkowy/ jest bardzo podobny. Dziękuję za napisanie i polecam wszystkim do częstego stosowania, to samo zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  25. oj z piciem octu to prosze mocno uwazac kiedys kierowcy pili jak milicja ich zlapala na dmuchanie we krwi to wykaze do czajnika uzywam tego specyfiku na grzyby do lasu idac tez sie smaryje rece kark twarz komary tak nie gryza i klesze tez unikaja zaapchu do mycia szyb tez w wojsku sosowano paste do zebow nivea plus trybuna ludu czyst okna były hermaszewski nie przelatywał polecam no ocet do grzybkow do dyni ogorkow do niektórych zup czernina buraczkowa itd

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja pamiętam, gdy jako dziecko skręciłam kostkę, mama robiła mi okład z octu i owijała bandażem. Opuchlizna szybko zeszła. Nigdy nie kupiłam żadnej maści czy żelu na skręcenia/zwichnięcia. Ocet jest do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja modlę się do anioła pracusia by umył mi okna i tak już od dziesięciu lat, i przyzwyczaiłem się do modlitwy i brudnych okien. fanatyk z średniowiecza

    OdpowiedzUsuń