Strony

Ratowanie domowego budżetu

Zaradna Mama tym razem chce zapytać o Wasze sposoby na ratowanie domowego budżetu. Co robicie żeby dorobić parę groszy? Pomijamy aspekt oszczędzania i koncentrujemy się na napływie gotówki.


Zaradna zaczyna:

- wystawianie aukcji z nieużywanymi rzeczami, za małymi ubrankami, zabawkami, nietrafionymi prezentami


* chodzi o sposoby dorobienia, dostępne dla rodziców z małymi dziećmi w domu, których mobilność jest ograniczona

21 komentarzy:

  1. Ja także wystawiam aukcje z nieużywanymi rzeczami. Przydadzą mi się jednak jeszcze jakieś pomysły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też :-) Pozdrawiam i zapraszam jutro, może przybędzie więcej komentarzy :-)

      Usuń
  2. Fajnie, że poruszyłaś ten temat. Ja również zastanawiałam się nad tym, jak siedząc w domu z dzieckiem, mimo wszystko coś zarobić. Przeglądałam różne ogłoszenia dot. pracy w domu. Trafiłam na sprzedawanie ubezpieczeń zdrowotnych przez internet, ale najpierw trzeba było samemu z tego skorzystać, i coś tam jeszcze, już nie pamiętam dokładnie. Były też ogłoszenia typu pisanie krótkich tekstów na temat danego produktu, czy pisanie na blogach, administrowanie blogów ... Raz zgłosiłam chęć brania udziału w czymś takim, ale trzeba było przejść test i poległam na zamieszczaniu ogłoszeń :) śmieszne ale prawdziwe. Od tego czasu nic mądrego w kwestii dorabiania nie wymyśliłam. Mam nadzieję, że ktoś ma jakiś dobry, sprawdzony pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Administrowanie blogiem jakiejś firmy - fajny pomysł. Ciekawe tylko ile się na tym zarabia i jak trafić taką fuchę? Pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Nie wiem czy Mamy znajdą na to czas, ale może udzielanie korepetycji uczniom szkoły podstawowej i gimnazjum? Wystarczy wiedza jaką się posiada i można tłumaczyć dzieciom, a dzieciaki (w mojej ocenie) bardziej dyscyplinują się przy obcych niż przy rodzicach, nie jest trudno (polecam!).

    Jedna znajoma Mama zrobiła sobie profesjonalne kursy zdobienia paznokci i robiła tipsy. Wiem, że teraz to nie modne, ale może właśnie coś w tym kierunku? Ona (ta znajoma Mama) przyjmowała codziennie jedną panią, kiedy jej K. miał popołudniową drzemkę - zawsze to 60 zł dziennie było.

    Niektóre, szczególnie zdolne, Mamy, robią różne uda na szydełku lub po prostu szyją. Ale to już trzeba mieć i pasję i umiejętności.

    Może w czymś pomogłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korepetycji udzielałam jak byłam w szkole średniej i na studiach, teraz po całym dniu odpowiadania na milion pytań "a dlaczego?" nie czuję się na siłach jeszcze kogoś uczyć :-)
      Pomysł z kursami ciekawy, ale logistycznie trudny do realizacji (u mnie).
      CO do szydełek, robótek ręcznych, kolczyków, kartek okazjonalnych i innych rękodzieł, zazdroszczę wszystkim, którzy potrafią coś więcej niż przyszycie guzika. Niestety te "branże" w moim przypadku odpadają, ale może inne mamy skorzystają z tych pomysłów :-) Pozdrawiam i dziękuję za tyle podpowiedzi :-)

      Usuń
    2. Mi również brak zdolności w kierunku szydełkowania ... albo może to tylko brak chęci?

      Usuń
  4. Dla mam, które lubią robić zdjęcia i wychodzi im to całkiem nieźle, możliwość dorobienia polega na sprzedawaniu zdjęć. Jest mnóstwo portali stworzonych właśnie po to, by móc tam handlować fotografiami. Wiem, że są w Polsce ludzie, którzy do perfekcji opanowali rynek i zapotrzebowanie na zdjęcia, do tego stopnia, że są w stanie dorobić z tego naprawdę niezły kawałek grosza. Polecam! Tu jest spory artykuł wprowadzający w temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł :-) Ja z trudem robię "ostre" zdjęcia, ale link jest bardzo ciekawy, dziękuję i polecam innym mamom do przeczytania :-)

      Usuń
    2. A o tym to ja nie wiedziałam, nie jestem specjalistką, ale może komuś spodobają się moje foty :) dzięki za podpowiedź

      Usuń
  5. a ja włąsnie przerwalam wychowawcze i robimy z mezem biznes....ahh ta kasa...
    MADZIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co szukam zajęcia dorywczego, żeby dorobić kilka stówek miesięcznie. Nie ukrywam jednak, że kilka razy myślałam o założeniu działalności gospodarczej. Życzę Wam powodzenia i sukcesów w biznesie :-)

      Usuń
  6. A ja polecam branie udziału w konkursach :) Zawsze można wygrać coś przydatnego do domu albo po prostu sprzedać nagrodę - w przeciągu roku "zarobiłam" na tym ponad tysiąc złotych.

    Do tego można spróbować zarabiania na blogu, np. poprzez sprzedaż reklam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konkursy - fajna sprawa, ale tu w większości o zwycięstwie decyduje los. Faktycznie warto brać udział, nawet jak nagroda nie jest w naszym guście, bo zawsze można ją spieniężyć :-)
      Reklamy na blogu - mam wrzucony panel, ale musiałoby więcej osób w nie klikać, żeby było chociaż na przysłowiowe waciki. Pomysł stosuję, niestety na razie bez zadowalających rezultatów. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
    2. Zaradna to ja Ci trochę poklikam co jakiś czas :) rozumiem, że liczy się samo wejście na daną stronę z twojego banerka, buszować po tych stronach już nie trzeba, prawda? :)

      Usuń
    3. Haha, dziękuję :-) Tak, liczy się wejście ;-)

      Usuń
    4. Sama, jak jestem u kogoś na blogu, kto ma jakąś reklamę, to klikam na nią. Mnie to nic nie kosztuje, a ten ktoś jest kilka groszy do przodu :-) Gdyby tak ilość odwiedzin odpowiadała ilości kliknięć w reklamę, to w skali miesiąca można by na pieluchy zarobić ;-)

      Usuń
    5. Zawsze można spróbować sprzedawać powierzchnię na banery albo linki :) To bardziej dochodowe od widgetów reklamowych np z AdTaily ;)

      Usuń
  7. Ja po znajomości piszę artykuły już ponad 2 lata także zawsze coś wpadnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czy to doczytasz Zaradna Mamo, ale jako blogerka mogę polecić Adsence do zarabiania za kliki w reklamę oraz inne reklamowe sposoby zarabiania. Osobiście teraz testuję
    http://pl.20dollars2surf.com/?ref=642968 co opisuję u siebie na blogu http://xinvinxiciblex.blox.pl/html od razu mówię, że nie należę do stowarzyszenia mam, ale bardzo chętnie czytam Wasze wpisy i wprost nie mogę się doczekać kiedy i ja będę mogła opisywać swoje doświadczenia :)
    Co to formy zarabiania na reklamach.. Może nie jest to sposób na szybką kasę, ale z całą pewnością jakiś sposób to jest, a dopóki nie trzeba dopłacać, to co nam szkodzi spróbować, prawda?
    Pozdrawiam i lecę czytać dalej Twojego bloga, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń