Strony

Wiosennie, remontowo i weekendowo :-)

Zaradna Mama dzisiaj dostanie zamówione łóżko dla dzieciaków :-) Obmyśliła więc plan, pakuje dzieciaki a tato wyjedzie z nimi na weekend na wieś. W tym czasie ona zrobi małą rewolucję w domu, przemaluje i przemebluje pokój dzieciakom, a mąż Zaradnej po powrocie skręci łóżko i gotowe :-) Wiosna zawita w domu Zaradnych na całego :-) Jak już wszystko będzie gotowe na pico bello, Zaradna wrzuci tu parę zdjęć :-) A tymczasem prosi o trzymanie kciuków, co by zapał jej w połowie nie opuścił. 

Odchudzanie
W poniedziałek o świcie Zaradna stanie na wagę i podzieli się z Wami wynikiem. Ukochane ziemniaczki z sosem zamieniła na kaszę i surówki z kiszonej sałaty. Brzuszki Zaradna dalej robi, dzisiaj 35. Wodę pije litrami. Niestety Zaradna zgrzeszyła 1 ciastkiem z kremem. Zaradna to nie typ męczennicy i nie odmówi sobie wszystkich przyjemności, ale zdaje sobie sprawę z konsekwencji i wie, że spalenie tego będzie wymagało od niej większego wysiłku. 

To tyle, teraz Zaradna idzie zanurkować w czeluściach dziecięcej szafy, bo wyjazdy na wieś wiążą się z oddawaniem za małych ubranek dla dzieci znajomych i przywożeniem kolejnych, po starszych dzieciach :-)

9 komentarzy:

  1. Życzę wytrwania w odchudzaniu. Ja poległam po jakimś czasie. Po porodzie schudłam super a po powrocie do pracy 5 kilo do przodu ): . Ale od jutra szukamy wiosny i zamiast robić porządki spędzamy dwa dni na łonie natury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja rodzinka również wybędzie na łono natury, ja niestety tym razem zostaję na posterunku (tydzień temu to ja buszowałam z dzieciakami po lesie) :-)

      Usuń
  2. Myślę, że ciastko jest usprawiedliwione, a w czasie malowania kolejne kalorie będą spalane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weekend bez dzieciaków - marzenie :) Nawet jeżeli brak będzie czasu na odpoczynek ;) Powodzenia w malowaniu i przemeblowywaniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki! I za remoncik, i za odchudzanie! Nie daj się ciastkom! Nie po to się męczysz, żeby ciastka jeść. Głowa do góry, ciastka do szafy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. to zaradna mama jest... bardzo zaradna... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hah... ja od wczoraj jestem na przymusowej głodówce, bo robię wiosenne porządki w paszczy i ubyło mi zębów sztuk 4. W związku z tym dziąsła bolą i lepiej ich nie tykać ;) Ot taka dieta oczyszczająca organizm ;)Do tego stres, nerwy i już 2 kg mniej na wadze ;)Nawet mi to na rękę jest ;)Czekam na efekty malowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też na wiosnę ogarnia chęć wprowadzania zmian, najchętniej bym wtedy burzyła ściany i stawiała na nowo:) Przeważnie jednak zadowalam się malowaniem albo nową półeczką, dywanikiem czy też innym drobiazgiem:)
    Za kilogramy nieustannie trzymam kciuki i kibicuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. :) ja dziś też 35 brzuszków zrobiłam :) ale moja dieta to 3/4 blachy pizzy :) Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń