Strony

kawał dobrej roboty

Zaradna wystawiała aukcje, dzieciaki bawiły się w swoim pokoju. Po chwili wołają, mamo, zrobiliśmy kawał dobrej roboty! Zaradna zajrzała i mało nie padła z wrażenia. Zdołała wrócić po aparat i uwiecznić ten "kawał dobrej roboty"


To mili państwo jest prawdziwy obraz macierzyństwa :-) Nie dzieci jedzące marchewkę ze słoiczka w batystowych sukienusiach, nie maluchy bez grymasu połykające lekarstwa, nie urocze bobaski robiące pachnące kupki w super pieluszki. Właśnie tak wygląda poranek "uroczych" maluszków ;-)

13 komentarzy:

  1. Oj tak to szczera prawda, bez cukrowania;):):)
    Swoją drogą naprawdę zrobili kawał dobrej roboty:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. to znaczy, że zaradna ma normalne dzieci :)tylko się cieszyć :) co to dla nas ogarnąć taki bałagan :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ..mina mamy pewnie bezcenna :) a dzieciaki zadowolone i dumne, że zrobiły "kawał dobrej roboty"..Moje pociechy wpadają często na podobne pomysły i nigdy nie wiedzą dlaczego ja się denerwuję...

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie kawal dobrej roboty, szkoda ze Tobie dzieciaki nie zrobily zdjecia jak weszłaś heheh:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I pewnie ty to musiałaś potem sprzątać?

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda że nie zrobiłaś zdjęcia swojego wyrazu twarzy po ujrzenia tejże roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. co za uroczy "artystyczny nieład" :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kropka w kropkę, jak u mnie:) Duże brawa dla Dzieciaków!

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz juz wiem co mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń