Strony

Nowy kolega

Syn Zaradnej wrócił dziś do domu z nowiną:
- Mamo, mamo mamy nowego kolegę w grupie!
- Tak, a jak się nazywa? Pyta Zaradna
- .... nie pamiętam
- A jak wygląda?
- Jest taki mały i ma oczy - no zaiste to go wyróżnia spośród innych dzieci :-D
- A jak pani mówi do niego?
- Pani mówi "dziecko nie syp"!

No, to jest nowy kolega w grupie :-D

14 komentarzy:

  1. no dobre bu ha ha no to ciekawy ten kolega :D


    zapraszam na candy
    http://mamatosimisi.blogspot.com/2012/05/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha ale się uśmiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha :)
    niech żyją nowi koledzy!

    OdpowiedzUsuń
  4. :) :) :) takie opowieści są bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa mama Osiego30 maja 2012 20:29

    Z dziecięcymi opowiastami to można książkę napisać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzieci są świetne :) Warto zapisywać takie opowieści bo są fantastyczną pamiątką :D
    Przy okazji: od niedawna czytam Twój blog i jest fantastyczny ! Zamierzam regularnie zaglądać Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. .hahaha:).. fajny ten kolega. Opowieści dzieci są bezcenne:)..

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyż dzieci nie są genialne???

    A kolega zaiste niezwykły.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiałam się do łez :))

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli zwie się dziecko,ot tak po prostu:)

    OdpowiedzUsuń