Strony

Sikanie na dywanie

Zaradna Mama widzi, że jej młodsze dziecko (2,5 roku) stoi na dywanie.. i sika. Normalnie w rajtuzkach stoi i słychać ciur, ciur, ciur.
Zaradna pyta - a co to się stało?
- Sikam
- No to widzę, ale czemu na dywan zamiast do nocnika?
- Bo ja tam stałam, to tam nasikałam. Telaz to zdejmę, a ty powycielaś
......
ot, dziecięca logika
Na szczęście, takie atrakcje zdarzają się u Zaradnej sporadycznie, ale zdarzają :-/

8 komentarzy:

  1. a jaka sprytna odpowiedź.
    spryciula.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz częściej nam szczęki opadają, jak maluchy coś powiedzą. A dopiero co było gugugu, gagagaga :-)

      Usuń
  2. Logika dzieci jest porażająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A to spryciula Ci powiedziała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś zagięła mnie hasłem "mamo mam kupę, rozumiesz?" Najbardziej zaskakuje mnie, że mówi takie rzeczy mając raptem 2,5 roku. Strach się bać, co będzie potem?

      Usuń
  4. mama to ty nie wiesz jak to jest, sikam tam gdzie stoję bo zdarzyć nie mogę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech, szczęśliwi ci, co mają na podłodze gumoleum :-)

      Usuń