Strony

Nagość w domu

Zaradna Mama komentując wpis u Zuzki, przypomniała sobie jak wyglądały kąpiele maluszków. Jak tylko wygoiły się pępuszki, to maleństwa kapały się z rodzicami w dużej wannie, leżąc im na brzuchu. To były cudowne chwile, kąpiel + przytulanki w jednym. Dziecko przytulone do rodzica czuło się bezpiecznie i oswajało się z wodą. Najpierw kąpały się z tatą, bo jak wiadomo kobietom w połogu + po c.c. zaleca się branie prysznica a nie moczenie w wannie. Po wygojeniu się również Zaradna brała udział w takich przytulankowych kąpielach :-) 

Tym samym w domu Zaradnej nie ma problemu z nagością czy różnicami anatomicznymi. Dzieci od małego wiedzą że dziewczynki różnią się od chłopców i traktują to zupełnie naturalnie. Oczywiście Zaradni nie latają 24h na dobę na golasa, ale nie robią problemu kiedy dziecko wejdzie do łazienki w trakcie kąpieli lub ubierania się rodziców :-)
Wspólne korzystanie z łazienki pomogło też nauczeniu dzieci korzystania z toalety. Pan Zaradny najnormalniej w świecie pokazał synkowi jak sika na stojąco a Młody chcąc być "dorosły" bardzo szybko sam zaczął się tak załatwiać :-)

11 komentarzy:

  1. No fajny pomysł ;) dzieciaki od początku wiedzą, że nie wszyscy tak samo wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jest dokładnie tak samo i dzieciaki bardzo naturalnie podchodzą do nagości i do różnic między dziewczynkami a chłopcami. Myślę, że to bardzo dobra metoda oswajania dzieci z seksualnością.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas równiez tak samo. Adaś ma 4 lata teraz i nadal sie czasem ze mną kapie. z tata nie moze za bardzo bo.. zaraz chce go łapac za "co nie co" he he a poza tym długo karmiłam piersią więc od malego był przyzyczajany do nagości.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dzieci w łazience podczas mojej kąpieli to już niemalże norma, nigdy nie zamykam drzwi, więc oczywiście wtedy, zwłaszcza młodsza ma wiele ważnych spraw, które musi akurat wtedy ze mną załatwić :) Wczoraj nawet nakładała mi szampon i odżywkę na głowę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas jest to samo mały widzi nas nagich i nie chowamy się przednim. Choć ja z Osinkiem nie kąpałam się tylko męnż:)

    OdpowiedzUsuń
  6. u nas dokładnie to samo :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas jest tak samo. Choć mój mąż już pytał mnie, kiedy mamy zacząć "chować się" przed dziećmi podczas przebierania się(dwóch synków 2lata i 7 mies oraz 7 mies.) ale wydaje mi się, że to samo jakoś się ułoży.. co myślicie?

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jeszcze nie wiem jak u nas będzie, zastanawiałam się nad tym kiedyś, ale jeszcze się nie wiem, pewnie życie pokaże.

    OdpowiedzUsuń