Strony

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - dosłownie! Zaradna znalazła hardcorową propozycję dla wielbicieli puzzli...

Propozycja zdecydowanie nie dla nerwusów :-) Dzieciaki Zaradnej są na etapie puzzli, ale jak na razie układają Kubusia Puchatka, Auta, Boba i Mańka Złotą Rączkę :-) 
A teraz propozycja zabawy dla dzieci, które pogubiły część puzzli. To co zostało układamy i naklejamy taki "szczerbaty" obrazek na kartkę a następnie domalowujemy brakujące elementy :-) Powstałą w ten sposób rysunko-układankę można powiesić na ścianie :-)

4 komentarze:

  1. świetny sposób, nie ma to jak mama, która się bawi z dziećmi, w dzisiejszych czasach ze świecą takiej szukać. zdajesz egzamin z macierzyństwa na 5, gratuluję i tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzyj do Urwiskowa albo Babylandii, tam to dopiero są pomysłowi rodzice :-)

      Usuń