Strony

Prawdziwy obraz macierzyństwa 2

Lucy_79 krem Bambino mówisz?
Mówisz i masz :-)



W 3 minuty dzieciaki Zaradnej wysmarowały siebie, szafkę od telewizora, telewizor, dvd....
Opinia Zaradnej o Bambino? Fajny krem, tylko ciężko się z go z głośników ściera :-/

21 komentarzy:

  1. pomysłowe masz maluszki wiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bambino jak bambino, ale sudocrem to dopiero hardcor ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ..haha prawie jak u mnie :).. dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie taka akcja była z Sudocremem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ się uśmiałam. Maluchy są de best! Ale mamuśce nie zazdroszcze usuwania kremu. Ucałuj kochana swoje brzdące. buziak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie pierwsze co na myśl przyszło, że masz przesłodkie blondaski...Co tam bałagan:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że Bambino jest w nie za dużym opakowaniu! Bardzo pomysłowe dzieci:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to zdecydowanie plus tego kremu :-)

      Usuń
  8. To ja miałam taką akcję z moim balsamem, zostawiłam na niższej półce w łazience a moje dziecię postanowiło wypastować nim podłogę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe...a myślałam,że to kreatywne gotowanie zaspokoiło ciekawość świata...wesoło macie wesoło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama pamiętam jak mazałam mydłem po lustrze :) Nie rozumiałam dlaczego mama się tak wściekała - teraz już wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. łeeeeeeeeeeee tam babmbino to pikuś :P
    moja starsza juz po nauce siadania na sedesie, raz postanowiła sprawdzić do czego służy ta fajna szczotka co obok stoi.
    Nadmienić trzeba, że moje dziecię kupczaka walneło :).
    Przychodze do łazienki ................. hmmmm
    Młoda zamieszała szczotką przed spłukaniem jeszcze ;), potem próbowała szorować kibelek, wannę, a nawet siebie
    Chyba nie trzeba wspominać jak to pachniało, a wyglądało jeszcze ciekawiej.
    Nie wiedzieć było czy dać jej dzieła dokończyć, czy jakoś próbować ją złapać i szorować razem z łazienką od sufitu po podłoge :P

    OdpowiedzUsuń
  12. a szminka na ścianie czy coś tego rodzaju też była?

    OdpowiedzUsuń