Strony

Pytanie o zmywarkę

Zaradna ma dzisiaj pytanie o zmywarkę. Ale nie o model czy inne parametry, ale o najdziwniejszą rzecz, którą umyłyście w zmywarce. Zaradna ma hopla na punkcie ładowania do zmywarki zabawek, szuflady na proszek z pralki itp. Dzisiaj wsadziła do zmywarki 4 dość nietypowe rzeczy. Chciała Wam o tym od razu napisać, ale się wstydzi. Najpierw Wy - co oprócz naczyń, garnków i zabawek, wsadzacie do zmywarki?


30 komentarzy:

  1. Ja wrzucam osłonki od wentylatorów. Te kratki takie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z moich 4 nietypowych rzeczy jest podobna - osłonka z komina wentylacyjnego - kratka co jest pod sufitem :-)

      Usuń
  2. Ja nie wrzucam, bo nie posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to ja nie wrzucam niczego nadzwyczajnego :) kratki z wentylatora tez myję w zmywarce ;) Pochwal się co tam umyłaś może ta informacja okaże sie przydatna..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się jeszcze nie dorobiłam zmywarki, ale jest w planach w pierwszej dziesiątce naszych potrzeb :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My podobnie jak koleżanka powyżej nie dorobiliśmy się zmywarki, ale mamy w planach zakup, gdy ogarniemy inne wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My mamy zmywarkę od niedawna, od przeprowadzki, więc na razie mam doświadczenie tylko w zmywaniu zwykłych rzeczy, ale jeszcze wszystko przed wami. Może u Ciebie znajdę jakieś nietypowe inspiracje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. psie i kocie miski ale to nic nadzwyczajnego - no i oczywiście jak mam niezapowiedzianych gości lub nie mogłam się wyrobić na czas chowam tam wszystko co nie powinno być na wierzchu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. :) u mnie za zmywarkę rączki robią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to piszę, co ja umyłam:

    1) kratki wentylacyjne
    2) mydelniczkę
    3) pojemnik z odkurzacza (mam bezworkowy, śmieci zbierają się plastikowym "dzbanku")
    4).... klapę od kosza na śmieci

    Oczywiście te rzeczy myłam osobno, nie z naczyniami, a potem zdezynfekowałam zmywarkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nic nie wrzucam bo zmywarki brak:):-p

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam zmywarke w raczkach pucu pucu ;)) dodaje do ob i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam zmywarkę ale prócz garów to nie myje w niej nic innego! Pozostałe rzeczy myję w rączkach:D

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie mam zmywarki :( Mąż nie chce mi kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dość długo negocjowałam kupno zmywarki- chyba ze 2 lata, zawsze słyszałam od M. że na 2 osoby się nie opłaca bo nie ma za dużo zmywania. W końcu po którychś negocjacjach stwierdziłam, że skoro wg niego jest mało zmywania to niech zmywa sam. I tym sposobem po tygodniu zmywarka stała już u nas w kuchni :D

      Usuń
  14. Ja też nie posiadam zmywarki :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam zmywarkę, ale zmywam tylko naczynia. Pewno za jakiś czas zacznę zabawki wkładać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja myłam i mydelniczkę i kratkę wentylacyjna a i szuflade z prlki rowniez :D:D wiec kochana nie jestes osamotniona hehehe Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :-) W domu dzielę rzeczy na te co można wrzucić do pralki i te co wejdą do zmywarki :-)

      Usuń
  17. Mydelniczki nie posiadam, ale do zmywarki, tak jak ty, wrzucam i tę kratkę i szufladę z pralki, kocie miski:) Miska od odkurzacza jest za duża, nie zmieściłaby się - nasza zmywarka ma 45 cm.
    Deska klozetowa? Nie pomyślałabym! Mąż odpowiada za porządek w toalecie, więc nie muszę sobie zaprzątać tym głowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty* (wielką ,literą miało być, przepraszam:])

      Usuń
    2. Maryś, deska klozetowa to byłby już hardcore ;-D

      Usuń
  18. Dziewczyny bez zmywarek - jak tylko macie możliwość to kupujcie. Koszt spory, ale o ile mniej stania przy zlewie i o ile ładniejsze dłonie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzycie wody tez zdecydowanie mniejsze, polecam!

      Usuń
  19. Buacha cha! Zaradna! Przysięgam, dopiero teraz doczytałam, że to klapa od kosza! O matko! Właściwie jakoś niesmacznie mi się zrobiło, ale pomyślałam "co kto lubi"..., w zasadzie napisałaś, że dezynfekujesz, więc dalej myślałam, że pewnie Ci to wystarcza. O rany, ale pomyłka.

    Przepraszam za zwątpienie w Ciebie;) Tylko chwilowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no od kosza w kuchni. Zwykle go chloruję co tydzień, bo tak to mam worek w środku i jest czysty, ale na klapę czasem coś spadnie i się lepi :-) Z łazienkowych rzeczy w zmywarce lądują: szuflada z pralki, kubki na szczoteczki, mydelniczka, zabawki kąpielowe i kratka wentylacyjna :-)

      Usuń
  20. U mnie mąż wkłada do zmywarki wszystko co ma w zasięgu wzroku;-))) Kubki na szczoteczki do zębów to norma, ale oczy mi mało nie wyszły z orbit, gdy otworzyłam zmywarkę po myciu, a tam czajnik i chlebak...
    Ja raz "zaszalałam" z częściami od elektrycznej maszynki do mięsa i....po umyciu okazało się, że nie są ze stali nierdzewnej, więc zeszła wierzchnia warstwa i metal zaczął okropnie brudzić.

    Beata

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja Ciocia opowiadała, że kiedyś będąc na kawce u dobrej koleżanki ta między czasie wstawiała zmywarkę i wsadziła do zmywarki razem z normalnymi naczyniami szczotkę do wc. TO był ostatni raz gdy moja ciocia piła tam kawę... bleee

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas zabawki są na porządku dziennym, butelki raz umyłam i już więcej nie bd, bo przeszły zapachem kostki do mycia;/ mam sterylizator to tam je wrzucam;) Nas jest 3 Matka, Mąż i Syn, a i tak mamy zmywarkę wstawiam połowę często (z taką opcją mam zmywarkę) :)Muszę wypróbować tą kratkę, bo już mam dość czyszczenia jej ręcznie.

    OdpowiedzUsuń