Strony

Sposób na darmowy, wakacyjny odpoczynek dla mam

          Właśnie ruszyły wakacje, Zaradna Mama ma dwójkę dzieci i... już trochę dość. Chciałaby doprowadzić mieszkanie do ładu, pozałatwiać kilka zaległych spraw i trochę odpocząć. W tym miejscu Zaradna kłania się nisko w stronę Dziadków, którzy zabiorą na trochę, maluchy na wakacje. Zaradna w tym czasie porobi co trzeba i naładuje akumulatory, a po powrocie dzieci, zabierze do siebie chrześnicę męża, żeby inna mama też mogła trochę odsapnąć. 
            Nie każdy ma dziadków, którzy mogą zająć się wnukami. Dzieciaki są za małe na kolonie, ale takie tygodniowe, dwutygodniowe wyjazdy do rodziny czy znajomych to świetny pomysł. Dzieciaki znają siebie, nasze mieszkania, nie będą się czuły obco. Później Zaradna chce zaprosić kuzyna dzieciaków na kilka dni, tam też rodzice odetchną. A na koniec wakacji, Zaradna znów wyśle swoje maluchy na tydzień i w ten sposób znów będzie miała wolne :-)
          Tak oto, bez ponoszenia dodatkowych kosztów, można samemu odpocząć i pozwolić na trochę luzu innym rodzicom. Kiedyś czytelnicy dziwili się po co Zaradnej, 3 osobowe łóżko piętrowe, skoro ma tylko dwójkę dzieci. A no właśnie po to, żeby gość miał wygodne miejsce do spania, nawet w tak małym mieszkaniu jak ma Zaradna :-) Łóżko Zaradnej można obejrzeć TU.

10 komentarzy:

  1. Z tego samego powodu ja też mam w planach zakup trzyosobowego łóżka piętrowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, już wiele razy korzystaliśmy z tego trzeciego spania :-)

      Usuń
  2. super!!! My jedziemy do PL za miesiąc na 3 tyg i też mam zamiar zostawiać timków raz u jednym dziadków raz u drugich bo na zakrętach psychicznie nie wyrabiam i przyda mi się odpoczynek.
    A my z M planujemy wypady we dwoje:)
    U nas mamy możliwość pokoju gościnnego i taki też mamy ale to na wypadek jak ktoś z PL przyjeżdza do nas w odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ech ie każdy ma tak dobrze... zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. syn też jedzie do dziadków. zabierają go do siebie na miesiąc. tęsknota rzecz normalna w takiej sytuacji dla mnie ale faktycznie - naładowanie akumulatorków jest mi stanowczo potrzebne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuu miesiąc, zazdroszczę :-D U mnie na razie to wyjazdy na tydzień-dwa. Jeśli damy radę z tęsknotą, to w przyszłym roku troszkę wydłużymy wyjazdy :-)

      Usuń
  5. A ja nie mogę wysłać Osinka do babci gdyż jedna mieszka za płotem i co dziennie widzimy się a druga pracuje od rana do nocy i też go nie weźmie:/ więc jedynie co to może uda nam się zorganizować spływ kajakowy i choć jeden dzień odpocząć od domu i malucha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz koleżankę z dzieckiem? Nie koniecznie w tym samym wieku, różnica dwóch-trzech lat nie sprawia dzieciakom kłopotu. Zaproponuj jej, że na kilka dni zaopiekujesz się jej dzieckiem, a ona potem Twoim :-) Mając 2-3 takie znajome, można wykroić sporo wolnego czasu, a dzieciaki mają wielką frajdę :-D

      Usuń
  6. :) nigdy na wakacje "u cioci" nie patrzyłam z tej perspektywy - zazwyczaj to mnie do cioci wysyłali rodzice :) ale już niedługo się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie żadna opcja nie wchodzi w grę :( w tym roku ani ja ani moje dzieciaczki wakacji poza domem nie będą mieć , dlatego muszę organizować coś w obrębie domu. Dobrze ,że babcia jest pod ręką(mieszkam z teściową) i czasem je popilnuje ,dobre i ta godzinka dla mnie.
    A przy okazji ,życzę mocnego naładowania akumulatorów ;)

    OdpowiedzUsuń