Strony

Zaradna radzi na www.rodzice.pl :-D

Kochani, możecie zobaczyć córę Zaradnej "w akcji" na www.rodzice.pl ;-)
Mini artykuł dotyczy korzystania z toalety - http://www.rodzice.pl/razemdlazdrowiadzieci/odpieluchowanie-zdaniem-zaradnej-mamy.html#

17 komentarzy:

  1. Gratuluje artykulu, nie skorzystam bo moje dzeicie tez juz samo sobie swietnie radzi ;)

    pozdrawiam
    TrendyMama

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Cię podziwiam! Kiedy Ty znajdujesz na to wszystko czas?:) Piszesz tu, piszesz tam, udzielasz się wszędzie i wszystkim pomagasz. Mi by chyba doby brakło:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pisać :-) Mam lekkie pióro i to zajmuje mi raptem parę minut :-) Więcej czasu wymaga ode mnie odpowiadanie na maile i komentarze ;-) W zasadzie moim wymarzonym zajęciem byłaby stała współpraca z jakimś portalem parentingowym :-)

      Usuń
  3. :) moja Wiki ma 9 m-cy i zawsze za mną do toalety przyraczkuje :) siku i kupkę robi do nocnika, a potem razem idziemy spłukać to w "dużym nocniku", małej strasznie się to podoba :) Cała akcja siusiania, zpuszczania i płukania nocnika dla niej jest czymś fajnym, cieszy się przy tym jak przy czytaniu wspólnie książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo :-)
      Niestety znam mamę, która zamyka się przed dziećmi w łazience, "żeby czasem nie zobaczyły jej bez majtek" - autentyczne jej słowa!!!! A czterolatka sadza na nocniku przed tv, z piciem w ręce. Moje zdanie na ten temat skwitowała, tym że się czepiam i strzeliła focha :-)
      Więc się już "nie czepiam", moje dzieci korzystają z toalety, jej bez picia w ręku nie zrobią siku do nocnika :-) A często pijąc robią w majty, bo mają proste skojarzenie picie = sikanie :-D

      Usuń
  4. Jak Ty Zaradna Mamo to robisz, że znalazłaś jeszcze czas na pisanie do kolejnego serwisu :) Twoja doba chyba jest dłuższa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to po prostu lubię :-)
      Z chęcią uczyniłabym z tego pracę zawodową :-)

      Usuń
  5. Ekstra zdjęcie i porady. Mała z taką urodą to tylko do reklamy. A może warto pójść tą drogą?

    OdpowiedzUsuń
  6. Do nocnika jeszcze mamy daleko (a może nie?), ale zapamiętam na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna stronka tylko te reklamy!!masakra

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje "szkodniki" już wyrosły z nocnika dawno, ale opiszę pewne zdarzenie
    które da do myślenia i jest to autentyczna historia.
    Otóż pewna Pani spędzając czas w toalecie nie domknęła drzwi
    jej dziecię zainteresowane cóż ta mama tam robi weszło w momęcie kiedy w/w podciągała majtki i usłyszała "...mamo co to jest (chwila zadumy mamy), mamo czy ty zamieniasz się w potwora?":))
    Pozdrawiam i uśmiech zostawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. moja mała także sobie radzi już w tych kwestiach

    ale mała miała zagwostkę, kiedy zobaczyła tatusia pierwszy raz bez gaci,

    "a co to jest?"'

    OdpowiedzUsuń