Strony

Czym wzmacniacie odporność dzieci?

Dzień dobry :-)
U Zaradnej słońce świeci aż miło, dzieciaki wariują już od godziny. W tle słychać szum pralki i zmywarki. Odkąd odpadł czujnik od wagi, Zaradna szybciej traci kg, szczególnie z brzucha. Co włoży spodnie, to musi zakładać do nich pasek, bo zaczynają lecieć z tyłka. Ile mniej waży, nie wie, ale pasek zapina już na 3 dziurkę z kolei :-D
Pytanie do mam - jak wzmacniacie odporność dziecka po antybiotykoterapii? Kupujecie preparaty z apteki, czy raczej naturalne soki z witaminami? Lekarz zalecił dla Młodej kilka preparatów, niestety nie na kieszeń Zaradnych. Zaradna wyszła z apteki z Biostyminą i starym dobrym Vibovitem. W domu ma sok z malin i z czarnego bzu (domowej roboty). Zaradna wyczytała, że Biostymina, to sok z aloesu + woda i zastanawia się nad kupnem tej rośliny. Stosujecie aloes? Sto lat temu, babcia przykładała rozcięty liść na skaleczenie, żeby rana szybciej się goiła :-) Więcej na temat właściwości aloesu przeczytacie TU 

Napiszcie, co podajecie Waszym dzieciakom. I co uważacie za przekręt marketingowy, na który nie warto wydawać pieniędzy. Uczmy się na błędach (niekoniecznie swoich) :-)

41 komentarzy:

  1. mam Aloes w domu n a nawet chyba ze 2 spore takie. aloes jest dobry na podrazniona skore, np w chusteczkach nawilzanych dla dzieci jest. podczas brania antybiotyku maly pil oslonowe, jogurty itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego chcę sobie sprawić taką roślinkę :-)

      Usuń
  2. gratuluję spadku wagi ;) a co do preparatów wzmacniających odporność to nie za bardzo mogę pomóc, ja zawsze stosuję witaminę C i miód, ale miód jest uczulający więc nie wiem czy dla dzieci się nadaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód też mamy, codziennie na śniadanie maluchy piją ciepłe mleko z miodem :-)

      Usuń
  3. wiesz co, mi ostatnio lekarz zaleciła bym wzmacniała odporność syna Rutinoskorbinem tym bardziej, że on jest z tych co choroby szybko łapią, Anemia i Alergia potencjalna robią swoje. Ale na swoją rekę również podaje mu Multisanostol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rutinoskorbinu moje jeszcze nie połkną, o Multisanostolu też słysząłam same dobre opinie :-)

      Usuń
    2. teraz mam rutinacea junior od 3 lat w taletkach do ssania, przed tem w syropie multiwitamol czy jakos tak

      Usuń
    3. Mój syn jak pił multisanostol to był zdrowy czasen tylko złapał jakąś trzydniowke a od wrzesnia jak poszedl do przedszkola to juz 6 razy chorował a kaszel juz sie wlecze za nim chyba miesiąc. Musze wrócić do tych witamin to moze znowu złapie troche odporności. Aloes natomiast jest super.Moja mama zawsze sok mi wyciskala na rany a zajady na buzi które wchodziły az na brodę znikały po kilku daniach co masci jeszcze bardziej to powiekszaly i az sie ropa siapila.

      Usuń
  4. mam aloes w domu i często go stosuję (np. na ból ucha), ale żeby aloes miał swoje właściwości to potrzebujesz rośliny starej, co najmniej 3-letniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wyczytałam, że musi mieć swój wiek :-)

      Usuń
    2. No właśnie sok z aloesu owszem, ale z kilkuletniego, nie wiem czy da się gdzieś taki kupić. A czy można stosować taki kupny sok?

      Usuń
  5. Z Zaradnej niedługo już nic nie zostanie, jak tak chudnie ;) A co do zmacniania odporności to ja chyba brałam Rutinoscorbin, Witaminę C, ale nie wiem od ilu lat jest tam zalecenia, czy Mała jeszcze za młoda nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie martw się, jeszcze sporo mam do zgubienia ;-)

      Usuń
  6. U nas tez polecaja na odpornosc takie rzeczy ze nie dala bym dziecku, ale ja malemu daje raz na jakis czas soczki z witaminami, duzo picia wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to zdrowiej i taniej dać coś naturalnego :-)

      Usuń
  7. Miód (ale nie ze sklepu, tylko prosto z pasieki) po łyżeczce dziennie rano do herbaty lub prosto do buziaka. Soki naturalne, domowej roboty: malinowy, aroniowy, jeżynowy (ten ostatni podobno świetnie uodparnia). Poza tym Vibovit albo Sanostol naprzemiennie z tranem.
    Pediatra kiedyś poleciła znajomej z cebuli, ale nie pamiętam, czy chodziło o przeziębienie, czy ogólnie o wzmocnienie odporności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód mamy z zaprzyjaźnionej pasieki, nie umywa się do sklepowego :-) Sok z cebuli jest świetny, ale zapach ma paskudny, bleee. O aroniowym soku słyszałam o jeżynowym nie, dzięki za podpowiedź :-)

      Usuń
  8. Nam lekarz polecał picie tranu ... niestety za nic w świecie nie mogę namówić na to moich chłopaków. Za to Krzyś z chęcią zjada Vibovit Aqua Żelki z tranem i lekarz mówił, że bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tran - koszmar mojego dzieciństwa, fuuuj. O żelkach z tranem nie słyszałam, dzięki!

      Usuń
  9. syropek z cebuli i czosnku jest super ,ale smrodek odgania wszystkich na kilometr.Moje starsze owszem wypiją ,ale jak zrobie go nie z cukrem a duża ilością cytryny, soku z malin i z miodem. Wszystko co różowe jest ok ;). Rutinoskorbin dla dzieci jest w syropie i u nas był podstawą jak maluchy zaczęły przygodę ze szkoła Rutinacea albo ceruvit kosztuje ok 7zł i jest dla dzieciaczków pow 3roku życia.
    Kiedyś moim hitem na odporność był Esberitox ,ale teraz zrobili to chyba na receptę :/ a sam syrop z jeżówki nie działa już tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po antybiotykach to jogurty naturalne, coby odbudować florę bakteryjną, a że dzieci to tak średnio za takimi smakami, to miksować można własne jogurty i dodawać owoce, jakie się ma. To na antybiotyki.
    A na odporność, sok z cebuli - jak się doda więcej cukru to jest do zniesienia;)
    Sok z malin, miód, cytryna ale pamiętać należy, że produkty te tracą swoje właściwości lecznicze w wysokich temp. i należy je stosować do herbaty o temp max. 60-40st. (ale trudno zmierzyć, nie?) Zatem ktoś kiedyś polecił mi taki oto sposób: wieczorem do szklanki dać - łyżkę miodu i sok z połowy cytryny i rano to sobie wypić. Niestety jakoś nie miałam nigdy okazji przetestować ale wydaje się sensowne.
    Tran, bardzo dobry na odporność.
    Poza tym, codziennie na dworze, spacer, plac zabaw, bieganie po kałużach, ruch ruch ruch i jeszcze raz ruch - niezależnie od pogody i nieprzegrzewanie dzieci zbyt ciepłym ubiorem, ciepłymi kąpielami i zbyt ciepłymi okryciami podczas snu.
    Pracuję w przedszkolu, przetestowane na grupie 3-4 latków - niezależnie od pogody siedziały po 2-3 h na placu zabaw (rodzice o tym wiedzieli i odpowiedni ubiór przynosili), gilów i katarów zielonych znaaacznie mniej;)
    Chorowałam na anginę, dość często - aptecznymi suplementami scharatałam sobie jeszcze bardziej zdrowie, może te dla dzieci są lepsze i bardziej naturalne niż dla dorosłych;)
    Powodzenia w walce z gilami!:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja Emilce w zeszłym roku podawałam bioaron c i tran. W tym roku chcę też dawać tran i zastanawiam się nad żelkami z witaminami...

    OdpowiedzUsuń
  12. Tran wieczorem, miód do mleka na dobranoc, do kakao syrop sosnowy i w sezonie chorobowym jeżówka. Ale jak widać na działa bo mała ma katar, a może działa bo to tylko katar, a nie nic więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja Osinkowi podaję już od kilku dni tran. Nie koniecznie mu smakuje ale jakoś pije. W tamtym roku bardziej mu smakowało i nie złapał żadnej choroby prócz kataru.
    A aloes polecam warto mieć go w domu

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja czasami daje dzieciom Rutinacea ale nie tą dla dzieci tylko dla dorosłych, nie połykają jej (bo nie potrafią) rozpuszczają w buzi jak cukierka, mówią na nią "kwasiory" bo jest strasznie kwaśna :) Oprócz tego córce miód (młody ma uczulenie) a Młodemu sok z aronii własnej roboty. Nie kupuję żadnych specjalnych witamin, moim zdaniem to tylko marketing i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ją w okresie przeziebieniowym biorę kapsułki z kościele oliwy i działa rewelacyjnie. Nawet jeżeli coś sporadycznie złapie to przebiega dużo łagodniej. Teoretycznie podaje się dla dzieci od 12 lat ale lekarka mówiła że to dla tego że.nie ma na ten temat szczegółowych badań co do kilku latków.

    OdpowiedzUsuń
  16. aloes mamy i polecam na skaleczenia. już widzę tu sporo cennych rad, więc nie będę się powtarzać. wracajcie szybko do pełni sił!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja stosuję sok z kwiatów czrnego bzu, własnej roboty na miodzie. Do tego zaczynem właśnie sezon kiszonej kapusty. Oprocz gromnej liczby witamin i minerałów zawiera probiotyki, więcej, dużo, niż w jogurtach, oczywiście ajlepiej zrobić samemu lub kupować ze sprawdzonego źródła. Ta paczkowana nie zawiera nic dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja stosuję sok z kwiatu bzu, własnej roboty. Polecam też kiszoną kapustę jako źródło witamin, minerałów. To świetny naturalny probiotyk. Szczególnie własnej roboty. Tylko nie kupujcie paczkowanej, bo ona nic dobrego nie zawiera, wprost przeciwnie.. Życzę zdrowia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. zazdroszczę tego szumu zmywarki ;) u mnie tylko żywa - ręczna

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam kiedyś wywiad z immunologiem. Okazuje się, że badania naukowe nie potwierdzają wcale skuteczności tzw domowych środków wzmacniania odporności typu witamina C, cebula, czosnek, jedyną substancją, której działanie zostało udowodnione jest jeżówka purpurowa, która zawarta jest w echinacei, więc daje dziecku kilka kropli codziennie. Ten lekarz twierdził, ze zamiast szprycować się witaminami w tabletkach trzeba po prostu stosować zimny chów i hartowanie. Codziennie.

    pozdrawiam
    Nessie
    www.potworispolka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz nigdy nie potwierdzie dzialania witaminy C jest to zbyt dobry i zbyt tani srodek. Wola polecic rutinoskorbin niz Wit C choc sa do siebie bardzo podobne tylko ze rutinoskorbin jest bardziej chemiczny i gorszy jakosciowo.
      Wit C pomaga latwiej i szybciej budowac antyciala i dzieki czemu wzmacnia sie odpornosc organizmu. Zalecany jest 1gram wit C na 1 rok zycia dziecka na 1 dzien, czyli w 1 roku zycia 1gr wit C na 1 dzien, w 2 roku zycia 2gr/dzien w 3 roku zycia 3gr/dzien. I tak do 10-ciu. Wiem ze to troche ekstremalne, ale takie zalecenia podaje dr Klenner, ktory witamina C wyleczyl wiele przypadkow polio, odry, zapalenia pluc i innych ciezkich chorob. Dla dociekliwych wiecej informacji tutaj: http://www.vitamincfoundation.org/ niestety po angielsku (slyszalem za google chrome niezle tlumaczy)

      Usuń
  21. Ja polecam Geranium, którą zwą Anginką na kaszel i przeziębienie, dodaje się do herbatki, idealnie też się sprawdza na ból ucha, wtedy się ją rozgniata i pociera :)
    Na przeziębienia sprawdza się również herbata z majerankiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na wzmocnienie odpornosci dobry jest "miodek" z mlecza ale to do zrobienia dopiero za rok, sporo o tym w internecie

    OdpowiedzUsuń
  23. Duzo kaszy jaglanej, z owocami: maliny, borowki itd :-) olej lniany np do zupy i spirulina na chleb - zmieszana z maslem :-) dziala!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie kupujesz olej lniany? Ja raz kupiłam w osiedlowym sklepiku, ale już sam zapach mnie skutecznie zniechęcił nie byłam w stanie przełknąć. Taki mi się trafił czy też każdy pachnie i smakuje tranem?

      Usuń
    2. Olej olejowi nie równy, niedawno odkryłam oleje świata oleofarm. Tłoczone na zimno nie tylko lniany lecz i z pestek dyni czy dzikiej róży, polecam.

      Usuń
  24. Ja daje dzieciom miód manuka, świetnie się sprawdza i nie wiem czy faktycznie działa czy tylko moja wiara pomaga ale nieważne - dzieci nie chorują! w okresie zimowym dodatkowo podaje krople multicebion :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdrowa dieta bogata w zioła i przyprawy, hartowanie to u nas podstawa. Najczęściej stosuję kuchnie azjatycką i włoską, ale na wspomaganie odporności moich dzieci najlepiej działa Ulgrip junior. Jest oparty na składnikach naturalnych, a do tego smakuje malinami, więc dzieciaki chętnie piją, a w razie przeziębienia szybko sobie z nim radzi.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zmieniłam dietę na bogatą w witaminy i nawet dziedzi się przyzwyczaiły. Do tego podaję im w syropku immulinę. Odporność im się poprawiła naprawdę znacząco

    OdpowiedzUsuń
  27. U nas bardzo dobrze sprawdza się acidolac, czyli dobre bakterie, którymi uzupełniam florę bakteryjną i dzięki temu mój syn naprawdę rzadko choruje

    OdpowiedzUsuń