Strony

Mr Clean :-)

Zaradna wybyła dziś z domu, wraca po kilku godzinach a tu mieszkanie błyszczy od progu. Z każdym krokiem, szczęka jej coraz niżej opadała. 
- chyba będę częściej wybywać z domu - stwierdziła
- ja bym wolał, żebyś częściej sprzątała - odpowiedział Zaradny....


17 komentarzy:

  1. hahahaha no padłam po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre :) mój małżonek też tak do mnie mówi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko he he to ja tez tak musze zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja słysze. No znowu ja musiałem wyczyscić lodówkę... No ale co ja się bede za to zabierać jak mój perfekcyjny czyciciel lodówek zrobi tolepiej niż ja. Poza tym okropnie tego nie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. suuper:)))
    no mój mężuś jak kiedyś się wziął za odkurzanie to wykrzyczał: że nigdy więcej i że mnie bardzo podziwia, i że przeprasza ale juz nigdy nie będzie odkurzał, bo go strasznie kręgosłup rozbolał...hmm.
    ..okazało się, że mój mężuś zapomniał rozłożyć/wysunąć rury i biedaczek odkurzał złożoną rurą na kolanach :DDDhmm jak ja Go kocham!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale milusi ten Twój mąż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj Zaradny, Zaradny ... ty też w tym domu mieszkasz i czasem możesz się postarać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zaradna wybacz ze ja tak nie w temacie ale czy mas problemy ze swoim panelem na blogspocie?? Ja napisałam u siebie w notce... ciekawa jestem czy ktoś jeszcze ma te same problemy

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha ale pomocnego skrzata masz w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Zaradna Mamo, żono Zaradnego męża :) Zapraszam Cię na książkowe candy do mnie http://wiecej-slonca.blogspot.com/2012/09/rocznicowe-ksiazkowe-candy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń