Strony

Puzzle w wersji hardcore

Kiedy dzieciaki zaczynają się nudzić układając puzzle, bo wszystkie obrazki znają na pamięć, Zaradna robi im zabawę w wersji hardcore. Elementy ze wszystkich układanek lądują w wiaderku lub dużej misce. Zaradna miesza je na oczach maluchów i wypowiada magiczne słowa: "Założę się, że nie zgadniecie, który element jest z czyjej układanki". Dzieciaki podejmują wyzwanie i wyciągając po jednym puzzlu, dzielą je na dwie kupki. Później Zaradna podwyższa poprzeczkę i mówi: "Założę się, że nie podzielicie puzzli wg układanek". Każde z dzieci ma po kilka układanek o różnym stopniu trudności, więc mają co robić :-) Dzieciaki znów czują się w obowiązku udowodnić, że to dla nich nic wielkiego i dzielnie segregują. Na koniec układają swoje obrazki :-)


Tak oto, bez ponoszenia kosztów, można uatrakcyjnić maluchom znudzone zabawy.
Dzieciaki Zaradnej mają 3 i 4 lata. W wiaderku lądują puzzle z 10-12 układanek. Zabawa na ok. 2 godziny :-)

Po skończonej zabawie Młody mówi:
- Dla mnie to była bułka z masłem!
- A dla mnie z dżemem! - woła Mała

20 komentarzy:

  1. dobry pomysł. w przyszłości wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze zaradny pomysł :). Ja siostrzenicy (czteroletniej) ostatnio wydrukowałam obrazek z sieci - pocięłyśmy na kawałki i było układania na godzinkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też tak robie - zawsze skutkuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O spróbuję, ale obawiam się, że z moim małym zniechęczacem będzie ciężko

    OdpowiedzUsuń
  5. A tak pod włos Zaradna bierze dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. :) rany ale one mają cierpliwość :) ja bym dawno to rzuciła i poszła kolorować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahhh:D bulka z dzemem:D
    Bardzo dobry pomysl! dzieci lubia lamiglowki:) wydrukuj z neta takie lamiglowki do laczenia czy wybierania ksztaltow, ja kupilam 6 letniej siostrze K taka duza ksiazke za 5zl na przecenie i tam jest 300ztron z koorowankami, rebusami, i innymi kreatywnymi zabawami, dla mlodszych dzieci tez byly takie.:)
    hahh zawsze mozesz im zmieszac groch z fasola:D albo ryz z makiem:D niech przebieraja:D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna zabawa:) spryciula z ciebie zaradna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj Mamo, jak możesz tak mieszać dzieciom :P

    Żartuje- fajny sposób na wysiłek umysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł na dobrą zabawę!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://sarenkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba masz sadystyczne skłonności:) Świetny pomysł na urozmaicenie zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czasem kupuję małemu takie puzzle 3 w 1, czyli trzy różne obrazki w jednym pudełku. Faktycznie to go zajmuje na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super zajęcie- no dwie godziny wolne:) dobra, dobra wiem wtedy się gotuje sprząta i pierze:)

    OdpowiedzUsuń