Strony

Szykowanie ubrań do przedszkola

Zaradna Mama stara się ogarnąć wszystko i wymyśliła sposób na ułatwienie ubierania maluchów o poranku.  2 półki - po jednej na każde dziecko, na każdej półce 5 bluz, w każdej bluzie są spodenki koszulka, majtki i skarpetki. Tym sposobem, dzieciaki mają naszykowane ubranka na cały tydzień. Zaradna śmiga o świcie do pracy a jej mąż nie ma już problemu z fatałaszkami :-)

Niby nic wielkiego ale ułatwia poranne szykowanie się do przedszkola :-)


Zaradna dostała kolejny przelew z AdTaily - to dzięki Wam :-D

Beczka śmiechu z ostatniego wpisu, jest dostępna TU




20 komentarzy:

  1. Fajny sposób, długo nie trzeba szukać. Gratuluję kolejnej wypłaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niby nic, ale poranny brak sparowanych skarpetek potrafi zawalić cały misterny plan i autobus ucieka z przed nosa :P u nas panuje prawie ten sam system mimo, że dzieciaki już starsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tak przygotowanymi ubrankami :) Ja Emilce ubranko na następny dzień szykuję codziennie wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysł super.
    ps. ostatnia reklama nie jest aktywna (nie można kliknąć)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma lepszego sposobu na "niezaradnego" Męża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały pomysł na zaoszczędzenie kilka cennych porannych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  7. dobry patent. Ja zawsze wieczorem szykuje ciuchy dla synka do żłobka :)
    zapraszam do siebie
    www.olguska.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. zaradna w istocie, ja szykuję wieczorem zestaw na poranek, ale na razie mam tylko jednego stwora do wyprawienia do przedszkola.

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie co wieczór jest przygotowane ubranie ale Twój sposób o niebo lepszy,od poniedziałku korzystam
    Asia mama Zuzi i Seweryna

    OdpowiedzUsuń
  10. Sposób super. Tylko jak go zastosować w przypadku zbuntowanego dwulatka, który sam chce sobie dobierać garderobę, a próby założenia ciuchów nie po jego myśli kończą się rykiem zarzynanego prosiaka? Nobla za dobry pomysł

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie chłopcy mają podzielone w szafce koszulki do szkoły, obok bluzki z długim rękawem i spodnie. Na innej półce takie zestawy koło domu. a jak szłam najmłodszego rodzić to dodatkowo ponaklejałam obok ciuszków przeznaczenie ubrań- czy szkolne, czy gorsze :) Coby mi mąż nie wystroił chłopaków po swojemu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ubranka szykuję dzień wcześniej :) Problemu nie mam, bo w jednej szafce wszystko do przedszkola, a w drugiej - gorsze ciuchy koło domu :) Nawet majtki i skarpety mam tak pogrupowane :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł :)
    Ja na razie wieczorem szykuje ubranie dla siebie i małej na kolejny dzień żeby było szybciej, ale fakt takie poukładanie na cały tydzień dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietne pomysl! Zwlaszcza dla tatusiow.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jak większość ubrania szykuję wieczorem. Ale może lepiej wszystko przyszykować za jednym zamachem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze to rano można się skupić na czymś innym, a nie na szukaniu odpowiednich ubrań

    OdpowiedzUsuń