Strony

GG

Zaradna ma w pracy gg.
Wchodzi pracownik z innego pionu i widzi klikającą Zaradną. Klikającą Zaradną, która nie wyłącza nerwowo gg. Mało tego, Zaradną, która prosi pracownika o chwilkę cierpliwości, bo musi dokończyć pisanie. Pracownik robi wielkie oczy. No ale jak to? Nie dość, że Zaradna klika w czasie pracy, to jeszcze śmie przedłożyć klikanie nad sprawę z którą przyszedł?
- Oj Zaradna, chyba będę musiał z Twoim szefem poważnie porozmawiać - mówi niby żartem
- Drogi Panie, ale ja właśnie z szefem klikam :-) - odpowiada Zaradna

Tak, Zaradna w pracy klika na gg. Na polecenie szefa. Z szefem i paroma innymi pracownikami. Nie wydaje kasy na telefony, a mailem załatwia tylko oficjalne sprawy. Reszta leci przez gg :-)

20 komentarzy:

  1. coraz bardziej podoba mi się twój szef :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też chce takie polecenie służbowe :)
    Fajny szef :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele firm zabrania korzystania z GG w pracy, bo sądzą że ludzie to by tylko o pierdołach klikali. U nas to co jest do zrobienia to ma być zrobione, a jeśli można się kontaktować za free, to tylko plus :-)

      Usuń
  3. Ja mam to samo, z tym że u nas gg to mus. Nie ma cie na gg, to nie ma cie w pracy, proste i jasne. Mam szefa w innym województwie i słyszymy sie wyłacznie przez telefon albo klikamy przez gg. Oszczednie i szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) U nas jest dużo telefonów z zewnątrz, więc żeby się dodzwonić do drugiego pracownika, to trzeba by non stop wisieć na słuchawce, a tak jest inf na gg i on odpowiada w pierwszej wolnej chwili :-)

      Usuń
    2. a my z klientami kontaktujemy sie również przez gg, i inny komunikator branżowy.

      Usuń
  4. My mamy formowa pocztę na Gmailu korzystamy z podłączonego tam czatu. Mniej oficjalne prezentacje i szkolenia załatwiamy za to darmowo przez skajpa i nie musimy tracić 2 dni żeby lecieć do Paryża. Ach ta globalizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy formowa pocztę na Gmailu korzystamy z podłączonego tam czatu. Mniej oficjalne prezentacje i szkolenia załatwiamy za to darmowo przez skajpa i nie musimy tracić 2 dni żeby lecieć do Paryża. Ach ta globalizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj dobrze masz w pracy Zaradna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No jest to jakaś forma oszczędności dla pracodawcy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. my w pracy nie mamy co prawda gg, ale mamy zainstalowany czat na wszystkich komputerach w biurze ;) z tych samych wzgledow...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie no, Ty to masz życie, jak w Madrycie w tej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no i super :)))) zazdroszczę Ci miłości do swojej pracy... Ja muszę chyba zmienić swoją bo powoli coraz bardziej mnie irytuje :(

    OdpowiedzUsuń
  11. I dobrze - na pewno szybciej niż pisanie za każdym razem maila :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, podoba mi się ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń