Strony

Nowa fryzura

Pamiętacie wpis Zaradnej o czupiraku? Wkurzyła się Zaradna. Z marszu weszła do pierwszego lepszego fryzjera, zdesperowana siadła na fotelu. Fryzjer patrząc nieobecnym wzrokiem zapytał:
- podcinamy końcówki? Tak centymetr czy ze dwa?
- żadne podcinamy - odpowiada stanowczo Zaradna
- to co pani sobie życzy? - pyta znudzony
- taką fryzurę jak pan ma - odpowiada Zaradna
- ?!?!
Trzeba było widzieć minę fryzjera, ten błysk w oku który nagle go obudził, to niedowierzanie w głosie i pierwsze nieśmiałe ruchy nożyczkami. Jak Zaradna powiedziała mu kilka razy "krócej", "jeszcze krócej" to jakby nowe siły w niego wstąpiły. Dosłownie jak Edward Nożycoręki  :-)
Zaradna wygląda teraz jak piorun w szczypiorek i jest przeszczęśliwa :-)

22 komentarze:

  1. Ja też muszę iść, to mnie zmobilizowałaś teraz ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieczorem powiem, żeby Zaradny mi pstryknął fotkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje !
    Mama z https://www.facebook.com/klubrodzicarembertow w dniu 1 urodzin swojego syna zrobiła to samo i wygląda tak http://www.flickr.com/photos/alexinarts/8160281605/.
    Czekam na Twoją :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pstrykaj fotkę i pokazuj jak wyglądasz :)
    ja staram się dożyć jakoś z moimi kudłami do świąt, a nóż widelec uda mi się do nowego roku :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli na krótko jest? :) Fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo krótko, miejscami wygolone maszynką :-)

      Usuń
  6. a miałaś zapuszczać, zła kobieto czemu mi to zrobiłaś ?? hihihi teraz i ja muszę obciąć bo co tak sama będę się męczyła z tymi włosiskami.

    Ale dobrze że chociaż fryzjera odwiedziłaś ja ostatnio miała ochotę(w ramach desperacji hair mission impossible) strzygąc męża
    zrobić sobie małe przerzedzenie na głowie

    czekam na fotencje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahah:D wow! a co na to Zaradny?! nie wygonil Cie z domu?:D
    Nie ma to jak wzniecic plomien w wypalonym zawodowo fryzjerze:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym się nie odważyła obciąć włosy tak krótko ( skoro nawet maszynka poszła w ruch, to musi być bardzo krótko ), ale grunt żeby Tobie się podobało. A podoba się prawda?;) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj,
    Wyróżniłam Cię w zabawie Liebster Blog. Zapraszam po odbiór wyróżnienia :)
    http://mala-rzecz-a-cieszy.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog-czyli-zdradze.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Poproszę zdjęcie !!! :) Chciałabym minę fryzjera zobaczyć, jak mu powiedziałaś, że taką samą fryzurę jak on chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może to i wygodniej, mi samej najpierw długie włosy w okresie macierzyństwa przeszkadzały, a teraz nie raz ich brakuje, aż sama nie wiem, ale jak mam więcej czasu rano na ogarnięcie się, a nie suszenie, to doceniam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym efekt zobaczyć, zaintrygowałaś mnie :)
    PS. Nominowałam Cię do Liebster Blog :)
    http://aboutbeingmama.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi wydawało mi się, że Zaradna Mama miała zapuszczać włosy... Skąd ja to znam. Ech, kobieta zmienną jest i już:)

    OdpowiedzUsuń