Strony

Noworoczne postanowienia Zaradnych

Noworoczne postanowienia Zaradnych:
  • zbieranie śmieci. Tak właśnie. A dokładnie to puszek, makulatury, katridży od drukarki i plastikowych nakrętek. Zaradni od dawna segregują odpady, ale w tym roku postanowili zbierać wyżej wymienione śmieci przez cały rok i w grudniu 2013 sprzedać je a za zarobione w ten sposób pieniądze kupić prezenty. Te prezenty mają być motywacją do sumiennego zbierania odpadów :-) Katridże Zaradna sprzedawała na bieżąco, więc na bieżąco wydawała pieniążki, w tym roku sprzeda je dopiero w grudniu, jak uzbiera się większa ilość :-) Nakrętki Zaradni nadal będą oddawać do przedszkola dzieciaków - tam jest prowadzona akcja na rzecz maluszka, który stracił obie rączki w wyniku sepsy i potrzebuje protez rączek. 
  • zdrowsze odżywianie. Wstyd, ale Zaradni ostatnio dali ciała w tej dziedzinie. Zaradna zajadała stresy i smutki na słodko a Zaradny na tłusto :-( Zaradni wiedzą, że nie przejdą z dnia na dzień na zielone sałatki, ale Zaradna do wakacji chce się dorobić dwóch urządzeń:
Automat do pieczenia chleba i parowar. Nic więcej Zaradnej do szczęścia nie potrzeba. Naczytała się o nich samych dobrych rzeczy i nic jej tak nie kręci, jak te dwa urządzenia. No może waga elektroniczna z pomiarem wody, tłuszczu itp, ale to w dalszej kolejności ;-)
  •  mniej nerwów. Zaradni mają pracę (od stycznia wzrasta płaca minimalna - hurra!), dzieciaki przedszkole, więc na przeżycie jest. Teraz można spokojnie płacić rachunki i myśleć co dalej. A jest o czym myśleć i co robić, ale o tym na razie cicho sza ;-) 
I to by było na tyle. Z jednej strony nie za wiele postanowień, bo człowiek wpadnie w kompleksy i nie dotrzyma żadnego, z drugiej strony, te postanowienia motywują nas do  pracy nad sobą :-)
A Wy jakie macie postanowienia noworoczne?

30 komentarzy:

  1. Oooo maszynę do pieczenia chleba tez bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. automat do chleba polecam jak rzadko co!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam już dałam sobie z nimi spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez ostatnie parę lat też, ale teraz znów nabrałam ochoty :-)

      Usuń
  4. mam maszyne do chleba i parowar i..stoja na polce(wstyd). chleby z maszyny sa cudowne i mam nawet super ksiazke z 400przepisami;) a na parze nie gotuje bo u mnie w domu kilku facetow-typowo miesozernych smazancow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, to zrób dobry uczynek i mi podaruj ;-) Nawet je sobie sama odkurzę :-)

      Usuń
    2. no nie no raz na rok korzystam,jak mi się przypomni;D

      Usuń
  5. Bardzo przypadło mi do gustu to postanowienie z parowarem i urządzeniem do pieczenia chleba. Ja dorzucam jeszcze szybkowar, bo tez mi się marzy ;)Na razie nie mogę skupić się nad moimi postanowieniami, bo właśnie piję kawkę przed pracą ;), ale takie robię, tak dla przypomnienia i traktując je bardziej jako zadania do wykonania. Późnym wieczorem, po pracy będę miała na podsumowania. W końcu dzisiaj Sylwester, choć na białej sali ;) Życzę spełnienia marzeń i realizacji planów w 2013 Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybkowar mam i polecam :-) Szczególnie jak ktoś ma kuchenkę na prąd - można sporo zaoszczędzić na rachunku za gotowanie :-)

      Usuń
  6. jakie sie w glowie kłębią :) i trzymam kciuki za wasze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już będzie wszystko dograne, to się Wam pochwalę :-)

      Usuń
  7. Powodzenia życzę i wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. My bez maszyny do pieczenia chleba dajemy radę - od paru miesięcy jemy tylko swój wypiek:) A do parowaru i my częściej powinniśmy wracać:)
    Wszystkiego lepszego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby postanowienia weszły w życie a marzenia się spełniły !
    Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio machine do chleba wykorzystuję głównie do zagniatania ciasta na pizzę. A szkoda, powinnam częściej piec chlebek...
    I wiem, że bez maszyny tez można upiec chleb i to może lepszy, ale ja nie cierpię babrania się w cieście, pilnowania itp, więc wg mnie jest to naprawdę fajny wynalazek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem mało rozgarnięta kulinarnie, więc każdy wynalazek to szansa na smaczny posiłek :-)

      Usuń
  11. Fajerwerki, śnieg, muzyka,
    Już szampana każdy łyka,
    Stary rok się w Nowy zmienia,
    Przeto szczęścia ślę życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym sprzedawała na bieżąco i wrzucała do specjalnej nieotwieralnej i niepoliczalnej skarbonki:) Bo w skali roku to nie wiem gdzie te śmieci trzymać. Maszyna do chleba u mnie się sprawdziła na początku, teraz częściej korzystam z piekarnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak zrobimy, bo po jednym sprzątaniu mam cały karton papierów. W maszynie do chleba kręci mnie to, że wsypuję co trzeba a ona sama miesza, piecze itp. Z piekarnikiem jest chyba więcej zabawy? No i mój nie ma opcji opóźnionego startu.

      Usuń
  13. Oj, tez mi się takie machiny marzą, oj marzą.

    OdpowiedzUsuń
  14. My od stycznia ubiegłego roku mamy automat do chleba i od roku już gotowego pieczywa nie kupuję :D Polecam bardzo. Z resztą kiedyś już pisałam o naszym automacie do chleba.
    Parowar też świetna sprawa. Mamy od 2 lat choć rzadziej w użyciu niż wypiekacz chleba, ale też polecam :D

    Wszystkiego co dobre w Nowym Roku życzę.

    OdpowiedzUsuń
  15. postanowienia super - maszynę do chleba mam - używam minimum raz w tygodniu - zazwyczaj kupuję gotowe mieszanki chociaż zdrowiej samemu wszystkie składniki kupic osobno :) Śmieci też segregujemy a na tarasie trzy wory zakrętek dla chorych dzieciaczków :) Moje postanowienia - nosić okulary bo leżą od pó roku w szufladzie ;) Noszę od 1 stycznia i wreszcie się nauczyłam - przestało mnie boleć za uszami a wzrok to taka różnica jak obraz z HD i bez HD :D Drugie postanowienie to przerobienie łóżeczka dziecięcego na stolik dla synka :) miejsce już jest - teraz tylko blat dociąć i pomalować :P Trzecie - to zrobić ozodby świąteczne już w wakacje - bo nigdy nie zdążam na czas - a chcę troszkę sprzedać przed świętami i mieć na prezenty :) Choinki z makaronu i ażurowe bombeczki a także śnieżynki :) Trzymam kciuki za postanowienia zaradnej :)

    OdpowiedzUsuń