Strony

Wymowa "r"

Mała nauczyła się mówić "r". Pięknie, czysto, zero seplenienia. Cudnie, prawda? Jest mały szkopuł, z rozpędu wszystkie głoski "l" wymawia jako "r" i nie daje sobie wytłumaczyć, że część z nich wymawia się jednak jak "l".
 Gdy ktoś ma urodziny, to mu śpiewa:
"sto rat, sto rat" - że niby taki kredyt ma brać?

Oprócz tego "rubi koror zierony" i "chrebek" na śniadanie.

Młody natomiast wszedł w fazę filozoficzną. Siedzi i duma, myśli i kombinuje, po czym ni z tego, ni z owego mówi: 
- mamo, nie możesz być ślimakiem....
- ?
- no chyba wiesz jak chodzą ślimaki - mówi z wyrzutem
- no wiem - odpowiada Zaradna - pełzają
- no właśnie, jak ty to sobie wyobrażasz, przecież masz za duże cycki!
Taaaak, Zaradna też nie widzi siebie w roli ślimaka ;-)




P.S. Skąd dzieciaki mają takie pomysły?????

18 komentarzy:

  1. haha mały jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. boski pomysł :D :D ehh chciałabym mieć cycki, zazdroszczę, wiele dzieci tak ma ponoć, że jak się nuczy mówić R to wszystkie l = r, moja cóka mówi ja zamiast l i r, więc jak się cieszy i mówi hura jest super, no i idziemy na chór w kościele ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha! Udały Ci się dzieciaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzieci tak mają ;P
    Moja 5-letnia siostra nie mówiła za nic w świecie sz cz rz... a jak zaczęła to jest szok zamiast sok ;P ,, ja szama szobie szoku nalewam!,, ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wydumał Ci synek stwierdzenie ;) Co do zamiany "l" na "r" to jest to jak najbardziej normalny etap wymowy - wiem od teściowej logopedki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A Japończycy to nawet zostają na tym etapie rozwoju wymowy :)) Nie słyszą różnic między "r" a "l".
    Twoja Młoda skośne oczka ma?
    :))) taki żarcik

    OdpowiedzUsuń
  7. cha, cha, cha, no uśmiałam się do łez. Ciekawa jestem po kim twoje dzieci mają takie poczucie humoru?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekonomistka i filozof w domu to jak widać prawdziwy skarb! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno się tak nie uśmiałam !!! hi...hi...
    pozdrawianm cieplutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję tego "r" mój 5,5 jeszcze nie mówi ale juz już niedługo zacznie co raz go sprawdzam zresztą on zaczął mówić po skończeniu 3 lat to i to się opóznia dlatego pewnie :) a na koniec to oplułam monitor przez te duzie cycki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyobraźnia dzieci jest nieograniczona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahah świetne :) Mój synek prawie wszystkie wyrazy zaczynana literką h ... :) język można sobie połamać, a on daje radę ;)

    OdpowiedzUsuń

  13. głoska R i L mają to samo miejsce artykulacji, więc to nie przypadek, że córka mówi akurat r w miejsce l

    naturalnie, w rozwoju mowy zamiast "R" najpierw jest "J" potem "L"czyli 'kjowa' potem 'klowa' i w końcu 'krowa'
    teraz, jak się pojawiło " r " to wchodzi na miejsce każdego "l "- ot taka hiperpoprawność

    postanowiłam napisać, bo dzięki Tobie a raczej Twoim dzieciakom uśmiałam się do łez...

    OdpowiedzUsuń