Strony

Dziecięce "mondrości"


- mamo, mamo kup mi jajko z podzianką!
- chodzi ci o jajko niespodziankę?
- z podzianką, po co mi jajko nie z podzianką?

W ramach przekupstwa Zaradna mówi:
- jak grzecznie zaśniecie na drzemce, to dostaniecie coś dobrego
- a co?
- nie powiem, ale na pewno spodoba się wam
- mi się na pewno spodoba statek kosmiczny! - woła Młody
.... taaa a Zaradna ma w zanadrzu żelki witaminowe a nie żaden statek....

Mała ma zapalenie płuc, Zaradna została z nią na opiece. Pyta Młodego
- siostra jest chora, będziesz bez niej chodził do przedszkola?
- nie mogę mamo, to byłoby niesprawiedliwe!
W sumie dobrze, nie ma kłopotu z zaprowadzaniem/przyprowadzeniem, skoro Mała jest uziemiona a i zwrócą kasę za nieobecność :-)

Mama Zaradnej sugeruje, żeby jednak posyłać Młodego do przedszkola, bo się zarazi od siostry. No cóż, mieszkając w 4 osoby w 1 pokoju nie da się uniknąć kontaktu z zarazkami. Te przynajmniej są "nasze" a w przedszkolu jest jeszcze masa innych.... i wszy :-) W gablotce między ogłoszeniem o zbiórce a zdjęciami z przedszkolnej imprezy wisi elegancko wydrukowana informacja o nich. Dobrze, że nie obok jadłospisu ;-)

P.S. Po trzech dniach na opiece, Zaradna zastanawia się jak wytrzymała z dzieciakami na wychowawczym!? Toż to sajgon jakiś.... Jak po Małej rozchoruje się Młody, to ich ojciec idzie na opiekę a Zaradna w podskokach i z uśmiechem na twarzy, wróci do swojej symbolicznie płatnej pracy ;-)

13 komentarzy:

  1. U Nas też jest jajko z "podzianką":)

    OdpowiedzUsuń
  2. aahahahahahaha jajko z podzianką :D a to dobre!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiamiał się z jajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A w naszym przedszkolu owsiki :). Z dwojga złego nie wiem czy wolałabym swędzenie na głowie czy w tyłku :)
    pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  5. Amelka ogólnie mówi poniedzianka Zamiast niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale się uśmiałam:)
    wszy? kurczę muszę zobaczyć co u nas wisi na tablicy,bo jakoś nigdy nie czytam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, pamiętam jak z radością wracałam do pracy po grypie Młodego ;-P

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas na topie są "witraże kokosowe" :D

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog :) Wspaniale się czyta. A ja prowadzę www.zaradnamama.blox.pl ;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. u nas ostatnio:
    KArol: mamo co to lawa?
    mama stara sie wytłumaczyć trzylatkowi co to lawa głowi sie i troi aby było jasne...na co Karol: wiesz mamo jak doczytasz to mi opowiesz.

    OdpowiedzUsuń