Strony

Uwaga, uwaga! Zaradna wspięła się na szczyt ekshibicjonizmu

Uwaga, uwaga! Zaradna wspięła się na szczyt ekshibicjonizmu i w tym wpisie pokaże Wam coś, co będzie Wam się śniło po nocach. Najpaskudniejsze zakamarki z mieszkania, o których każdy chciałby zapomnieć. Zakamarki do których światło nie dochodzi... a ściera to już na pewno. 
Uwaga wpis, tylko dla czytelników o mocnych nerwach.

Kąt pod pralką. Bleeeeee
 
Karcher w akcji - dużą nakładką szło ciężko, za to średnia (na zdjęciu) i najmniejsza poradziły sobie z zaschniętym brudem zaskakująco łatwo. Wyczyszczenie tego miejsca zajęło niecałe 5 minut :-)

 
Wnętrze kaloryfera.... tak szczerze, to Zaradni nie pamiętają, kiedy było sprzątane, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że było to w epoce dinozaurów:


 przed i po
 a tu widać, ile syfu było w środku....

To ten sam czyścik co w poprzednim wpisie poradził sobie z kuchenką. 










Zaradni wypróbowali czyścik jeszcze w innych miejscach (niekoniecznie zgodnych z instrukcją), ale o tym przeczytacie innym razem :-)
Kto jest chętny do wygrania  czyścika  parowego Karchera (nagrodę sponsoruje RTV EURO AGD)  niech zagląda do Zaradnej. Wkrótce też test drugiego urządzenia Karchera.

33 komentarze:

  1. Przydałby mi się taki sprzęt... Kiedyś sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi, ale zdecydowanie warty swojej ceny.

      Usuń
    2. Szczerze mówiąc spodziewałam się ceny co najmniej 2-krotnie wyżej. Akurat tutaj jestem pozytywnie zaskoczona. ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Przedstawię Wam jeszcze drugie urządzenie, które mam do przetestowania i będzie konkurs :-)

      Usuń
  3. ..ja jestem bardzo chętna :)..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już niedługo, już całkiem tuż, wystartuje konkurs :-)

      Usuń
  4. Ja też chcę :D!
    A pod pralką to chyba każdy tak ma ;P wstyd ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E chyba nie każdy. U nas dzieciaki ciągle wylewają wodę z wanny, co się da to wycieramy, ale jak widać sporo leci pod pralkę :-(

      Usuń
    2. Wszystkie dzieci tak mają ;)

      Usuń
    3. My mamy pralkę, która mam opcję wysuwanego kółka i od jakiegoś czasu raz w tygodniu jak myję podłogi dokładniej, to odsuwam i przemywam i o dziwo nawet mam pod pralką czysto :) Chociaż gdzieś... To tak pewnie jeszcze kilka dni potrwa, bo po porodzie raczej mi się nie będzie chciało ;) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Zaradna, wpadnij z tym cudem do mnie - czeka prawie 20-letnia kabina prysznicowa, która nie była myta od kilku lat... A raczej myta była, ale nawet to jej nie pomogło :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama Ka, to chyba już lepiej w nową kabinę zainwestować ;-)

      Usuń
  6. Ja mam pralke w kuchni. Zabudowaną. Aż się boję co tam znajdę...kiedyś.
    A do łazienki takie cudo mnie by się przydalo. Baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wypróbowaliśmy to i w kuchni i w łazience i na panelach w pokoju :-)

      Usuń
    2. ja bym zmywarkę wymyła.. i rogi w oknach....

      Usuń
    3. ja bym wymyła zmywarkę, zglutowany podajnik proszku w pralce, lodówkę, rogi okienne i pewnie dużo jeszcze ....

      Usuń
  7. Wiesz, widziałam w swoim życiu brud i syf, o jakim się najstarszym góralom nie śniło i możesz mi wierzyć, że to co zaprezentowałaś to betka...
    A nawiasem mówiąc, miałam okazję obsługiwać podobne cudo. U mnie bardzo zaminusował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? A ja miałam opory, żeby to pokazać na blogu...
      A używałaś Karchera czy innej firmy?

      Usuń
    2. Serio ;)
      Nie używałam Karchera, tylko pewnego mopa z funkcją czyszczenia parowego... Nawet nie wiem, czy to podobnie wygląda :)

      Usuń
  8. kurcze ja od dłuższego czasu męzowi zadek truje że chce takie cudo,a on mi na to ze ja i tak nie sprzatam... no nie sprztątam bo nie mam ! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, jak nie masz to nie sprzątasz :-) Zamiast truć mężowi, szykuj się na konkurs, może taka myjka powędruje do Ciebie :-)

      Usuń
  9. u mnie pod pralką też taki syf był...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff, cieszę się że nie jestem czarną owcą blogosfery ;-)

      Usuń
  10. zachorowałam na takie cudo- tylko cena lekko zaporowa :(

    OdpowiedzUsuń
  11. zachorowała na to cudo szkoda tylko ,że cena lekko zaporowa :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ło Jezu Mikołaj jak żywy u Zaradnej chyba był. Biedaczek jak nic pomylił święta.
    Zaradna mam prośbę podrzucisz temu Mikołajowi mój adres http://projekt-mama-nie-idealna.blogspot.com/ to może mogłabym z herbatkę więcej wypić przy moim inwentarzu w postaci rocznego Syna, Męża, kota i psów sztuk 3. Toż to byłoby niemal jak zbawienie dla Mamy (Nie)Idealnej jak ja!!!! A jakbym miała się sama dorobić to za 10 lat najwcześniej przy wydatkach mojej zgrai i zarobkach Mężowatego a buuu :(

    Wesołych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. ojojojjjj ja chce takie cudo, to moje marzenie od kilku lat! Zaradno, czekam na konkurs! :) sogno

    OdpowiedzUsuń
  14. Extra rzecz :) Chciałabym taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeny, tanie to to nie jest, ale w domu by mi się przydało...

    OdpowiedzUsuń