Strony

Zaradna to zawsze musi mieć pod górkę :-/

Zaradna to zawsze musi mieć pod górkę :-/ W zeszłym tygodniu zarejestrowała działalność gospodarczą. Osobiście wypełniła wszystko drogą elektroniczną, następnie potwierdziła własnoręcznym podpisem w Urzędzie Miasta. Teraz czeka grzecznie na nadanie REGONU a tu dzwoni telefon.
- Dzień dobry, ma pani mój NIP
- eeee, słucham? - Zaradna nie ma pojęcia o co chodzi
- założyła Pani firmę na mój NIP - mówi babeczka
- to fakt, założyłam firmę, ale na własny NIP - odpowiada Zaradna
- proszę sprawdzić, czy nie przestawiła pani cyfr, tzw. czeski błąd
W tym momencie okazało się, że czeski błąd nie miał miejsca, bo NIPy obu pań są znacząco różne.
Zaradna wyciąga potwierdzenie rejestracji i ma na druku WŁASNY, PRAWIDŁOWY NIP. Babka nalega, żeby zalogowała się w Centralnej Ewidencji Gosp., a tam jak byk stoi firma Zaradnej na obcym NIPie  :-/ 
Telefon do Urzędu, wszyscy zarzekają się, że wniosek był ok (tyle to i Zaradna wiedziała), że nie ich wina i żeby dobijać się do Skarbówki. Tam nikt nic nie wie, ale Zaradna drąży temat, bo trzeba sytuację wyjaśnić zanim pierwsze składki / podatki pójdą na niewłaściwe konto. Po paru godzinach tel.:
- Droga Zaradna, kajam się i chylę czoła, popełniłam gafę. Nadpisał mi się jeden plik na drugim. Zwykle takie sprawy załatwiamy od ręki z Urzędem Miasta ale nikt tam nie odbierał a jak skończy się dzień rozliczeniowy to już nie da się tego zmienić na linii urzędów.
Sytuacja rozwiązana, Zaradna przespacerowała się jeszcze raz do UM, została tam powitana uśmiechami i przeprosinami. I jest OK. Pomyłki się zdarzają, czasem wariują komputery, czasem coś nawali w systemie informatycznym, czasem człowiek kliknie nie ten klawisz co trzeba. Najważniejsze jednak, żeby szybo zlokalizować błąd, powiadomić zainteresowane strony, przeprosić i naprawić. The End 

Akurat The End, Zaradną czeka jeszcze wizyta w ZUSie i US, ciekawe jakie kwiatki tam wyjdą ;-)

P.S. Skrzynka Zaradnej jest zapchana Waszymi fotkami. Poprawiliście jej nastrój, że nie tylko ona miała zasyfiony kąt ;-)

7 komentarzy:

  1. machineria też ludzie, błędy czynią...

    a na fotaski czekam z utęsknieniem i mieszanymi uczuciami, z jednej strony chcę wygrać ze swoim syfem, a z drugiej mam nadzieję, że nie tylko ja mam w domu takiego kwiatka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że się wszystko wyjaśniło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, powitali z uśmiechem ale pewnie jak to Ty byś popełniła ten błąd to pewnie by Cię w tych urzędach zagryźli a już na pewno nie pomogli...
    Dobrze że się pozytywnie wyjaśniło :)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uff ja od razu panikuje i pewnie nie wiedzialabym co czynić i stałabym bezradnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. A myślałam, że takie przypadki to tylko u mnie... Zawsze mi giną wszystkie wnioski, urzędnicy robią błędy w obliczeniach kryteriów... ZAWSZE :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ach tak to jerst, jak nie urok to przemarsz wojska..

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze ze ja nic ne musze poki co w urzedach zalatwiac uffffff

    a pokaz nam te fotki balaganikow niech i mnie sie poprawi humor :P

    OdpowiedzUsuń