Strony

Żart, lego!

Maluchy oglądają bajkę z nauką angielskiego - heloł, śmieloł, łan, tu, fri itp.
W bajce:
Come on, Let's go!
Mała powtarza: kawał, lego!
Chwilowa konsternacja i Zaradni w śmiech. Młoda uznała, że tak jest ok, biega po domu i ciągle woła:  kawał, lego, kawał lego! 
Po kilku minutach zajęła się czymś innym ale postanowiła wrócić do tego i woła: żart! 
Zaradni nie załapali, pytają jaki żart? 
Żart, lego! - woła Mała :-)
ot dziecięca logika ;-)

8 komentarzy:

  1. Czy ta "reklama" m.in. Prezesa to zasługa Zaradnych?
    http://biznes.onet.pl/przychodzi-list-do-przedsiebiorcy-a-w-nim,18497,5465928,1,news-detal

    OdpowiedzUsuń
  2. mądre dziecko, młode, a w temacie synonimów (trudne słowo) - porusza się, widzę, bez większych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesoło. Można i tak. U nas przebojem jest kaszanka... Starszy zamiast kaszka którą je mały mówi kaszanka

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieci to mają pomysły i są nieźle kreatywne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O :) Logika dziecięca jak zwykle powalająca :D

    OdpowiedzUsuń