Strony

na czym oszczędzając, Zaradna się przejechała

Sporo osób poprawnie wytypowało, na czym oszczędzając, Zaradna się przejechała. Oszczędność oszczędnością, ale we wszystkim trzeba mieć umiar i postępować racjonalnie. Zaradna (bardzo niemądrze) uznała, że skoro dzieci tak szybko rosną, to nie będzie inwestować kroci w ich ubrania. Większość dostaje po znajomych lub kupuje w ciucholandach.
O ile w przypadku kurteczki, bluzeczki czy spodenek to się sprawdza, o tyle trzeba bardzo uważać kupując dzieciakom buty. Zaradna nie specjalnie chciała kupować używki, wolała nowe buty. Wiadomo w trakcie używania, odkształca się podeszwa, but dopasowuje się do konkretnej stopy i niekoniecznie będzie pasować na kolejne dziecko. Kupowała więc Zaradna nowe buty.
Mimo to nie uniknęła błędu, bo kupowała nowe, ale jednak tanie buty z niższej półki. Wciąż powtarzała sobie, że noga szybko rośnie, dziecko niszczy buty w ekspresowym tempie a ona nadmiarem gotówki nie grzeszy. No i stała się bieda. Młodemu wykoślawiły się nóżki. Tanie buty, niestety nie są wykonane z super materiałów ani nie są optymalnie wyprofilowane. Ich największa zaleta – cena, stała się przyczynkiem do tego, że teraz Młody musi chodzić na zajęcia korekcyjne stopek, a Zaradna musi inwestować o wiele więcej na obuwie, które pomoże utrzymać stopkę w ryzach, niż gdyby od początku kupowała odpowiednie buty.
Pytanie do Was – jacy producenci obuwia wg Was, najlepiej dbają o prawidłowy rozwój stopek dzieci?

35 komentarzy:

  1. Emel - szczególnie pierwsze buciki,
    Aurelki - dobra profilaktyka
    Daniel - profilaktyka, ale także dla nóżek z problemami
    Elaphanten

    pierwsze i ostatnie nasza córka miała - buciki z elastyczną podeszwą, twardym zapiętkiem, z mozlwiością regulacji

    OdpowiedzUsuń
  2. Tęskne me oczy spoglądają w kierunku Bartków i Ecco. Ale portfel niestety nie podziela moich tęsknot. To nie bezczelna oszczędność, bo staramy się wybrać zawsze optymalnie dobre opcje. Buty dla Kluski zawsze nowe, ale upodobaliśmy sobie trochę niższą półkę cenową, choć z jakości jesteśmy bardzo zadowoleni. Nasz wybór to Kornecki. Profilowane podeszwy, skóra w środku i na zewnątrz. Z Korneckiego przerabialiśmy już wszystko, począwszy od kapci, skończywszy na butach zimowych (odlotowe). Nawet sama się w Korneckim zaopatruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. my też zawsze tańsze kupujemy, na szczescie stópki sa ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z mniej popularnych marek Befado ma fajne buty (sandały, półbuty).
    But butem ważne jest jednak też by dziecko biegało na bosaka. Córka ma pełno skarpetek z antypoślizgiem i w sumie pierwsze kapcie dostała idąc do przedszkola.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to mówi Zawitkowski najlepszym butem dla dziecka jest jego własna stopa. Moi jak tylko mogą chodzą boso. Na razie kupuję więc buciki ze średniej półki cenowej, nie bardzo stać nas na nowe i jeszcze x2. Póki co są jeszcze mali i im to nie przeszkadza, bo tak na prawdę w butach chodzą rzadko... jak podrosną to się będę zastanawiać, co wybrać, dlatego ciekawa jestem opinii innych czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam buty firmy Bartek, świetna jakość, ale cena dość wysoka - szczególnie przy dwójce maluchów. W tym roku testujemy Lasockiego Kids (dokładnie takie: http://poradymamy.blogspot.com/2013/04/skorzane-buty-dla-dzieci-za-maa-kase.html ) - na razie wypadają nieźle, ale czekam z oceną do jesieni :). Przy widocznych problemach trzeba raczej skonsultować się z ortopedą i być może kupić buciki ortopedyczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Memo i Bartek ale ceny są kosmiczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas naj...jest firma MEMO ,chociaż w CCC też czasami kupujemy buty które mają dobrze usztywnioną pięte.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zdania, że jednak na drogim oszczędzamy
    ja lubię ecco

    OdpowiedzUsuń
  10. Chwalę sobie antylopy i primigi oraz buty ze smyka, ale tylko niektóre, lubie też Elephant z Daichmana te ostatnie za zróżnicowaną tęgość. Moje dzieci mają wąską i długa stopę do tego taka dziwną w podbiciu więc kupno butów to WYCZYN.

    Nie lubie Bartków i butów z Ecco ostatnich za ich ceny a pierwszych za cenę i "toporność"

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.gucioshoes.com/pol.html

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jestem zdecydowanie za Bartkami chociaż cena faktycznie nie zachęca, to buciki są dobrze wykonane i mój synek chętnie je zakłada. A często można kupić buciki z poprzedniej kolekcji i w zdecydowanie niższej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. my kupiliśmy buty w CCC i Deichmann'ie

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje dzieci nosiły dobre Gucie, świetne Superfity, a płaskostopie jak ta lala ;) MS.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jesli chodzi o producentów to oscyluje koło Bartka. Nie wszystkie pary dla dziecka ma od nich, ale zainwestowanych pieniedzy nigdy nie żałowałam, mimo że ja najchetniej oszczędzałabym nawet na oddychaniu. Co do stóp, nie koniecznie od obuwia moga byc koslawe. Duże znaczenie maja równiez geny. Ja mam płaskostopie po tacie, a mój Kacper ma koślawość kolan ( nie wymagająca ingerencji na szczęscie) po swoim tacie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bartek.
    I jestem bardzo zadowolona i mają pozytywną opinię naszego ortopedy.

    OdpowiedzUsuń
  17. u nas buty to podstawa. Na tym nie oszczedzamy. Mamy dwie sprawdzone firmy- ecco i zadziej bartek. I zadnych kapci tylko bieganie na boso. I poki co zadnych problemow. Wspolczuje Wam ogromnie i zycze szybkiego powrotu do formy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety sporą część wad fundujemy dziecku sami. Nawet najlepsze buty nie będą tak pracować jak bosa stopa dziecka a kolana mogą się wykoślawić jeśli nie pilnujemy jak dziecko siedzi.
    Kornecki ma faktycznie świetne buty tak samo jak Mrugała.

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas buty tylko na zewnątrz (i to na razie, bo ziemia mokra). A tak to boso...
    A buty? Postawiłam na Bartusie i Wojtyłko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam ten ból. Mój młody też ma wykoślawione stopy, ale u niego to zasługa... jeździka (a dokładniej autka do odpychania się stopami) :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja polecam buty z Korneckiego, natomiast kapcie z Befado i to zarówno dla dorosłych i dla dzieci. Cena przystępna za dobrą jakość

    OdpowiedzUsuń
  22. nie wyróżnię się - Ecco i Bartki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. My kupujemy małemu też tańsze, ale zawsze z wyprofilowaną podeszwą i usztywnianą piętą, na lato i kapcie tylko Befado, a mimo wszystko jak tylko zaczął chodzić to stopy leciały mu do wewnątrz, byliśmy też u ortopedy w zeszłym roku żeby zapytać co z tym robić. Ortopeda śmiał się z nas - rodziców, że przewrażliwieni jesteśmy, że on jeszcze mały (teraz skończył 4 lata), że z czasem będzie dobrze, że na bosaka ma latać... i bądź tu mądry człowieku :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Latem: ecco, crocs
    Jesienią i wiosną: ecco, geox
    Zimą: ecco, bartek

    I nie, MamaM. nie jest multimilionerką :) buty kupuję zawsze (no, prawie zawsze) na wyprzedażach, i to nie takich o nędzne 20 proc., ale z połowę przecenione. Są sklepy typu outlet w sieci. Młodemu stopa rośnie w przewidywalnym tempie, więc mogę kupować w głębokim niesezonie. Raz się przejechałam na rozmiarze, i wyszłam na tym znakomicie, sandały ecco kupione za 120 zł spieniężyłam za 180. I tak o 40 złotych taniej niż w sklepie. Czyli jestem spekulantką, hm. W każdym razie polecam metodę Zaradnej Mamie i nie tylko, buty to nie ciuchy, buty to zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie!Ja tez tym sposobem kupuje buty dla dzieci:)

      Usuń
  25. ecco i geox najlepsze na lato. w sensie sandałów. jak chcecie kupić taniej to polecam szczegónie teraz paradopary.pl. Wszystkie sandały obtanili o 50% a ja skombinowałam dodatkowo kod na 5% zniżki na wszystkie buty :P kod to paradopary5 do wpisania przy zamawianiu

    OdpowiedzUsuń
  26. Wybierając buty dla chłopca nie warto kierować się tylko ceną. Buty powinny być wygodne oraz dobrze dopasowane. Warto znaleźć specjalistyczny sklep z obuwiem dla dzieci. Sklep powinien posiadać wiele różnych modeli do wyboru, a wykwalifikowana obsługa powinna pomóc nam w wyborze butów dla naszego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny artykuł! Niestety wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy jak ważny jest wybór odpowiedniego obuwia dla dzieci. Nie warto w tej kwestii szukać kompromisów – w końcu to od naszego wyboru zależy prawidłowy rozwój stóp dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Będę niepoprawna politycznie. Kupuję buty jak najtańsze, bo mnie nie stać. I uważam, że to nie jest aż takie złe. Ważne by buty dla mniejszych dzieci miały sztywny zapiętek i tyle. Często osobno kupuję skórzane wkładki, by im się stópki nie pociły (koszt 5 zł). Żadne z mojej trójki nie ma wad postawy, płaskostopia itp. bo.... zawsze goniły przede wszystkim BOSO! Buty są tylko na zimno i pluchę.
    Atia

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zasobnym portfelem nie mogę sie pochwalić, w większości ubrania dostajemy lub kupuję przez olx używane. Ale na butach nie oszczędzam. Pierwsze buty dla biegającego roczniaka kupiłam dopiero jesienią - wcześniej gdy było ciepło dziecko nosiło skarpetki i w nich chodziło. Teraz mamy pierwsze trzewiki z Bartka. Udało się kupić troszkę taniej na allegro model z poprzedniego sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. My dla syna kupujemy na zime buty z Bartka na allegro, na wiosnę Adidasy oryginalne - sa nie do zdarcia, a po domu kapcie wykonane ze skóry, bardzo miękkie i wygodne na kapciedladzieci.eu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeśli ktoś jest zainteresowany zakupem bucików Bartek to mogę polecić salon w Centrum Janki, bardzo często mają tam promocje na te buty, np po 30 % na drugą parę itp.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeśli ktoś jest zainteresowany zakupem bucików Bartek to mogę polecić salon w Centrum Janki, bardzo często mają tam promocje na te buty, np po 30 % na drugą parę itp.

    OdpowiedzUsuń
  33. Buty Memo bo mają specjalną diagnostyczną podeszwę. Obserwując podeszwę z bucie dowiesz się, czy dziecko ma wadę i czy potrzebna jest konsultacja lekarska.

    OdpowiedzUsuń