Strony

The end



 Leży w kącie kupa prania,
nie da rady z nimi Frania,
nie da rady tona proszku,
bo tu trawa, trochę groszku,
tam truskawka na rękawie,
można zejść na zawał prawie.

Wtem telefon - Boscha testuj,
wrzucaj pranie, nie protestuj,
wybierz program - opcji wiele,
cicho chodzi - pierz w niedzielę,
włączaj nawet w środku nocy,
bo w niej nic się nie łomocy.


Wybierz Miła swoją opcję,
oszczędź prąd, czas i emocje,
nie zaleje Ci mieszkania,
nie poniszczy Twego prania,
nawet światło jest w machinie,
już skarpetka tam nie zginie.

Czy się dało temu oprzeć?
Na moc brudów ciągle patrzeć?
I nie podjąć w mig wyzwania,
nowej pralki testowania?
Toż okazja jakich mało,
wiele osób by tak chciało!

Tak zaczęła się przygoda,
dobra jakość i wygoda,
tu skarpetki, tam koszule,
nie ma plam już w ogóle!

Tym miłym akcentem Zaradna kończy testowanie pralki WAY32740PL - Bosch .

Tu znajdziecie poprzednie wpisy na jej temat:

 


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki, chciałam w niestandardowy sposób podsumować testowanie pralki :-)

      Usuń
  2. O żesz, Zaradna ujawniła nowy talent, Zaradna jest poetką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, może rzeczywiście minęłam się z powołaniem?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. bo dobrze wyprane, to dobrze powiedziane :-)

      Usuń
  4. Hahahaha rymy pierwsza klasa.
    A pralka taka mi się marzy i śni po nocach... ;] Ciekawe, czy mają opcję 45 cm głębokości? Aż muszę poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają chude też, tylko nie wiem czy dokładnie z tego samego modelu, trzeba sprawdzić na stronie

      Usuń
  5. hahaha, az sie chce prac w tej pralce Bosch :)
    Tylko ze ja jesienia postawilam na Eco bąbelki Samsunga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matko! Tyś talent przed nami odsłoniła ;)
    Od teraz bloga będziesz wierszem pisac? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak postawiłas oto kropkę nad i. I to bardzo poetycko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no Zaradna, ale z Ciebie poetka ;)

    OdpowiedzUsuń