Strony

Nie mierzy gorączki, nie czyta przyszłości z linii papilarnych

Przyszła pora na rozwiązanie konkursu sponsorowanego przez Boscha, w którym zwycięzca otrzyma Blender MSM6615
Po kolei:

Zakwalifikowane przepisy, zostały wydrukowane, włożone do kopert i zaklejone.


Dzieciaki wylosowały 3 koperty
 

z przepisami

żeby nie było, w pozostałych też były przepisy


Zaradna wybrała się do sklepu, przeżyła niemiłą niespodziankę... bo nie było truskawek! Żadnych, nawet mrożonych. No ale Zaradna jak ksywka wskazuje musi sobie radzić w różnych sytuacjach więc poratowała się jogurtem z truskawkami. Nie było też kaszy jaglanej ani mleka w proszku, więc kupiła mleczną kaszkę.
Z rozpędu wrzuciła do zdjęcia więcej produktów niż było potrzebnych do konkursu, dobrze że parówki i piwko Zaradnego nie wylądowały w kadrze :-) Wzięła się za przygotowanie dań:
Pierwszy zonk, pamiętacie jak Zaradna wspominała, że blender jest ciężki? Pewnie Zaradny wyskoczyłby w tym miejscu z odpowiednim wzorem z fizyki, ale Zaradna była szczerze zdziwiona, że tak pozostawiony blender się nie wyfiknął z pojemnikiem. Poprzednikowi się to zdarzało... a Zaradna miała pretekst do "nieplanowanego" remontu :-)

Konsumpcja:





a zwyciężyło danie wg przepisu... 

Nie ma tak lekko, najpierw przeczytajcie co Zaradna sądzi o blenderze. Szczerze? Trudno piać z zachwytu nad czymś, co jest dokładnie takie jak być powinno. Jest wygodny, niewyfikliwy ;-) , ma funkcyjny zestaw pojemników. Ma dwa guziki i 12 prędkości. Jakby miał 2 -3 prędkości, Zaradna też by była z niego zadowolona. Nie mierzy gorączki, nie czyta przyszłości z linii papilarnych użytkownika i nie wyświetla w trakcie miksowania newsów z pudelka. Nie ma melodyjek, nawet na FB nie da się z niego zalogować. On po prostu miksuje. Robi to dobrze i chwała mu za to. Jak się jeszcze spojrzy na jego cenę, to zdecydowanie jest godny polecenia.

Pora na ogłoszenie wyników. Dzieciakom najbardziej zasmakowały lody (w zasadzie to można było ogłosić wyniki bez przygotowywania pozostałych dań. Lody mogły być przebite tylko przez... czekoladowe lody). Zaradnej najbardziej smakował koktajl jabłkowo-bananowy. Zaradna często robiła taki koktajl... żeby przemycić dzieciakom Lakcidofil. Dziadkom natomiast najbardziej smakował mus z rodzynkami. Każdy znalazł coś dla siebie :-) Ale jury jednogłośnie (co im się rzadko zdarza) podjęło decyzję - A'la gosia - prześlij swoje dane do wysyłki + tel. dla kuriera z dokładnie tego samego adresu, z którego wysłałaś przepis.

Wszystkim uczestnikom zabawy Zaradna serdecznie dziękuje. 
Rolki się sprzedały, ale że skarbonka po prawej od kilku dni ani drgnie, Zaradna całą kwotę przeleje na konto Aleksa. Kto może, niech też dorzuci swoje 3 grosze. Dobranoc :-D

8 komentarzy:

  1. Ja mam "fikliwy" blender. Ostatnio mi fiknął w gorącej zupie, co to miała być własnie na konkurs... (ostatecznie nie brałam udziału, bo tel odmówił współpracy i nie chciał wysłać zdjęcia na maila...) Wracając do zupy... była wrząca, dopiero zdjęta z palnika. Miło być szybkie miksowanie i konsumpcja. I mi tak fiknął ten blender i uwalił mnie tą gorącą papką, rękę i brzuch. Bluzkę szybko ściągnęłam i na brzuchu nie ma śladu, cały dzień tylko czerwone i piekące plamy miałam. Za to ręka została wytarta chwilę później... malutki kawałek razem ze skórą, do tego dwa bąble. Do tej pory się nie chce zagoić. Także Zaradna całuj blender po yyy... kablu? że on nie fikliwy jest. Chociaż może ty nie masz pomysłów, żeby gorące zupy miksować na krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz, ja właśnie trzeci tydzień leczę rękę po sekundowym kontakcie z rozgrzanym żelazkiem. Mam sznytę po wew. stronie nadgarstka, jakbym sobie żyły cięła :-(
      Co do miksowania gorących zup - mam takie pomysły, na szczęście bez obrażeń. Najboleśniejszym wspomnieniem z kuchni jest starcie moich palców z super ostrą tarką do warzyw i otwarcie gotującego się szybkowara... bolało ...

      Usuń
  2. Gratulacje dla Zwycięzców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wygranej i bardzo żałuję, że nie wzięłam udziału, ale na lody to i tak bym nie wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jezu! Ale radość ;-) ;-) dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! Tylko gdzie ten ZDROWY deser? ;) Woda z cukrem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako autorka przepisu odpowiem na ten komentarz. Składnikami tego ZDRoWeGO deseru są truskawki, jogurt naturalny, mleko w proszku i cukier. Pozdrawiam anonima

      Usuń