Strony

Dzieci Zaradnych normalne nie są

Dzieci Zaradnych normalne nie są.
- Ale po kim niby miałby by być? - retorycznie rzuca Zaradny.

26 sierpnia, godzina 7.20 Maluchy dziarsko maszerują do przedszkola.
  • Same chciały wrócić tam o tydzień wcześniej. 
  • Same poszły wczoraj wcześniej grzecznie spać, żeby rano być w pełni sił.
  • Same się ubrały i stały gotowe przy drzwiach, kiedy Zaradna kończyła ujarzmianie włosów przed lustrem.
  • Same pobiegły do szatni po kapcie a potem do sali. Z uśmiechem ani nie oglądając się za siebie.
Po południu przywitały Zaradna słowami:
- Już do domu? NIE!!!!!!

P.S. Kto nie ma pomysłu na podpisywanie ubranek, zagląda TU a kto martwi się adaptacją dziecka do nowych warunków TU

6 komentarzy:

  1. :) przedszkola to fajna rzecz, ;) u mnie dzisiaj tez trochę "przedszkolnie" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaradna Ty się ciesz a nie narzekasz ;)
    Zaradna na kilku etatach robisz to i Dzieciaki chcą się wykazać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlasnie dlatego Kochamy nasze dzieci zawsze cos nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo tak to jest, że rodzice się martwią, a dzieci radują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas wolne od przedszkola do konca pazdziernika :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też taka byłam, ale w szkole dopiero!

    OdpowiedzUsuń