Strony

Do trzech razy sztuka

Zaradna zrobiła dwa testy. Pierwszy jeszcze wczoraj, wyszedł negatywny. Drugi dziś rano (poranny mocz ma wyższe stężenie hormonu informującego o ciąży) i ... nic nie wyszło. Nie pokazała się nawet kreska testowa, czyli trafił się felerny egzemplarz :-( Dziś Zaradna potupta po kolejne dwa testy, bo okresu nadal nie ma, PMSa też nie. Piersi są masakrycznie obolałe, Zaradna zasypia na stojąco, odrzuca ją od zapachu papierosów i kawy, mdłości łapią ją znienacka i generalnie czuje się jakoś tak dziwnie. Poprzednie dwie ciąże zaczęły się typowymi objawami grypy. 


Co o tym myśli Zaradna? Cieszy się. Cieszy się na każdą opcję. Z trzecim dzieckiem da radę, bo przeszła niezłą szkołę przy dwójce. W prawdzie dopiero co cieszyła się, że dzieciaki wyszły z pieluch ale używając życia bez zabezpieczenia brała taką opcję pod uwagę, wie skąd biorą się dzieci ;-) 
Jeśli nie jest w ciąży to też ok, całodobowe mdłości (tak właśnie CAŁODOBOWE do 8 m-ca ciąży u Zaradnej) i ciągłe sikanie to wątpliwa przyjemność. Chociaż trochę szkoda, bo teraz są roczne urlopy macierzyńskie, byłaby trzecia cesarka, prowadząc własną działalność gospodarczą mogłaby płacić wyższą składkę a tym samym otrzymać wyższy zasiłek macierzyński, poza tym jak nie teraz to kiedy? Zaradna za parę tygodni kończy 33 lata i nim się obejrzy będzie za późno na kolejne dziecko.
Jakby nie było, Zaradna cieszy się na oba rozwiązania :-)
Olbrzymim plusem macierzyństwa w dzisiejszych czasach są strony i portale, na których znajdują się porady dla matek. O ile łatwiejsze jest posiadanie dziecka dziś niż w czasach naszych babek czy matek :-)


24 komentarze:

  1. Hm... teoretycznie po terminie miesiączki nawet test w ciągu dnia powinien wyjść. Ale- to tylko teoretycznie.:) Życzę więc powodzenia, jeśli nie dzidziuś to niech chociaż ze zdrówkiem będzie wszystko ok, bo wiadomo jak to z tą spóźniającą się @;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiam, jeśli nie jestem w ciąży to czym się tak strułam i czemu nie ma okresu? (za PMSem nie tęsknię :-) )

      Usuń
    2. Zaradna, ja też 2 testy robiłam, przy czym u mnie oba pozytywne. I wynik był błyskawiczny - ledwo pasek w okienku się zmoczył pojawiały się krechy... No, ale też robiłam 2 tygodnie po terminie ;)
      Z tym nieudanym testem to mi się przypomniał mój pierwszy test w życiu, w pierwszej ciąży. Siedziałam w domu z przyjacielem, ogląda to pudełko i mówi 'jak znam życie, to te testy nigdy nie wychodzą' i... nie wyszedł ;)

      Usuń
    3. Dlatego mam nadzieję Zaradna i życzę Ci, żeby to była ciąża;) Bo jeśli nie to nie dobrze, że nie ma okresu;( A swoją drogą życzę ciąży i Tobie i sobie samej;)

      Usuń
    4. spokojnie, u mnie wyszedł test 2 tyg po terminie @ i bąbel ma 2 lata..
      :>

      Usuń
  2. Ciekawa jestem czy będzie kolejny (a) Zaradna córcia/synek. Ja za trzy tygodnie kończę 33 lata i wcale nie uważam, że za późno na robienie dzieci :) Sama walczę o drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. idź jutro zrób betę - będziesz pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten test jakiś dziwny. Z wyświetlaczem? Chyba nie nadążam za nowościami. Parę lat temu były paskowe lub z okienkiem i przynajmniej w moim przypadku zawsze dawały wynik i nigdy sie nie pomyliły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zrobiłam z okienkiem, fotka z netu nie moja

      Usuń
  5. Ja przy pierwszym synu miałam takie same objawy. Czytałam, że testy na tak rzadko się mylą ale jak wychodzi wynik negatywny to może być pomyłka. Jak robiłaś wieczorem to mogło być zbyt niskie stężenie beta-hCG w moczu. W każdym razie widzę, że jesteś otwarta na każdą opcję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem tak: zdarzalo mi sie robic testy, kiedy w ciazy juz bylam, a wyniki byly negatywne, dopiero powtorka po kilku-kulkunastu dniach dawala wyniki pozytywne. Zdarzalo mi sie rozniez, ze okres dotad baaaardzo regularny, spoznial sie do 2-3 tygodni. Zdarzalo sie, ze od owulacji moj organizm zachowywal sie jakbym w ciazy byla, a okres byl w terminie. Takze wszystko jest mozliwe. Jestem ciekawa jaki ostateczny wynik bedzie u Ciebie :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. W mojej poprzedniej i obecnej ciąży, testy wykryły ją dopiero w okolicach 40go dnia cyklu. Do tego czasu wszystkie poprzednie, wychodziły negatywne. Ale ja i tak swoje wiedziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja robiłam rano,a druga kreska baaaardzo blada,ledwo widoczna.a jednak ciaza jest.Tez cierpie na całodobowe mdłości :),pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaradna trzymam kciuki, roczny urlop jest super a i fajnie miec troje dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  10. No to trzymam kciuki... Za jakikolwiek wynik, co byś Zaradna Mamo wiedziała na czym stoisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O ciąży z Filipem dowiedziałam się jeszcze przed terminem okresu. Trzy testy wyszły pozytywne. Różne natężenie kresek, ale zawsze były dwie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja w okolicach miesiączki zrobiłam test, to wyszedł negatywny, dopiero parę dni później pokazały się 2 kreseczki, więc jeszcze wszystko możliwe :) Czekam na wieści i trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super podejście, gratuluję i oby to nie była grypa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrób beta HCG z krwi i wszystko będzie jasne :-) Po co tracić kasę na testy z moczu, które bywają niewiarygodne?

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepiej zrobić badanie krwi - wynik będzie miarodajny i będziesz wiedziała co się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń