Strony

Prawo jazdy nie dla wszystkich

Prawo jazdy nie powinno być dostępne dla wszystkich. Prowadzenie samochodu to nie tylko komfort i wygoda w przemieszczaniu się z punktu A do punktu B, ale przede wszystkim olbrzymia odpowiedzialność. Odpowiedzialność za siebie, za pasażerów i za innych uczestników ruchu.
Zaradni mają sąsiada. Starszy miły pan, schorowany po wylewie, porusza się z pomocą balkonika, nie sposób się z nim porozumieć werbalnie. Sąsiad jeździ autem. Wczoraj wjechał w zaparkowany samochód Zaradnych. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale auto trzeba dać do mechanika. Zaradna poszła poinformować sąsiadkę, że w związku z tym, że sąsiad uszkodził służbowe auto a potem odjechał z miejsca zdarzenia, trzeba wezwać policję. 
Reakcja sąsiadki zaskoczyła Zaradną. Ucieszyła się, że wzywamy policję, bo może wreszcie odbiorą jej mężowi prawko. Staruszek ma już kilka stłuczek zaliczonych i stwarza realne zagrożenie na drodze. Policja przyjechała, spisała, wlepiła mandat, prawka nie odebrała. Sąsiadka wzdycha z nadzieją, że może chociaż za punkty niedługo je straci.
Prawo jazdy wydawane dożywotnio to błąd. Bez urazy, ale sędziwi wiekiem kierowcy mają osłabione zmysły wzroku i słuchu a i koncentracja już nie ta co kiedyś. Powyżej określonego wieku, np. 70 lat, kierowcy powinni corocznie przechodzić badania, to samo po poważnych chorobach, jak wylew. To nie jest zwykłe przeziębienie, które przejdzie po tygodniu, to ma duży wpływ na pracę mózgu. Samochód w nieodpowiednich rękach to bardzo niebezpieczna broń.

14 komentarzy:

  1. Tak, moi rodzice od prawie roku mają sprawę w sądzie o ustalenie winnego pewnego zdarzenia. A winnym bezwzględnie jest pan, pod 80kę, ledwo się poruszający. I nie wezwali policji, bo na początku pan powiedział, że jego wina i dał polisę. Dopiero jak ubezpieczyciel się zgłosił do niego to powiedział, że nie przyznaje się, że niby moi rodzice na nim wymusili podpisanie tego oświadczenia i jeszcze podobno chcieli wymusić 1tysiąc złotych(naprawa auta pochłonęła 9 tysięcy, bo to 2letnie auto było...i oczywiście z AC moich rodziców, bo do dziś by stało i czekało na oc sprawcy). Absurd, ale spoko. I do dziś na każdej sprawie coś innego wymyślają, biegłego sądowego po zakończonej wizji lokalnej przekonują do swojej racji(wszyscy odjechali, biegły sobie coś tam zapisywał, a oni wrócili i z nim prawie pół godziny gadali) Orzeczenie biegłego tak samo absurdalne jak cała sytuacja...;/ Nie wiadomo jak to się skończy, ale ja się obawiam, że w końcu pan umrze (bo toż to chory człowiek przecież- jak powiedziała w sądzie jego żona) i będzie po sprawie, a koszty sądowe zostaną zapłacone przez moich rodziców.

    Powinni robić badania co roku takiej sobie i od nowa egzamin...;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam bezterminowo, ale jak uznam, że zagrażam innym to przestanę i tyle. Nie rozumie takiego jeżdżenia ,,na siłę"

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój dziadek sam zrezygnował z prowadzenia samochodu. Uznał, że już gorzej widzi, gorzej słyszy, ręce mu się trzęsą, a do tego na legitymacji seniora może jeździć komunikacją miejską za darmo, więc sprzedał auto i już. Ale to, że temu dziadkowi wolno prowadzić to jest skandal...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem dokładnie tego samego zdania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się. Dla ludzi w podeszłym wieku powinny być wprowadzone coroczne, nawet co półroczne badania. Niektórzy starsi sami rezygnują jak dziadek Matki Sanepid,ale wiele jest takich ludzi,że skoro ma prawko to jeździć będzie i nie ważne,że nie widzi itd.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam id nuedawna prawko i to tylko na niecale 5 lat mi dali dlateego ze mam lekka wade i w okularach mam jezdzic. Nie wiem czy takiego czegos nie ma juz dla starszych albo mieli wprowadzac bo ja gdzies juz o tym slyszalam....

    OdpowiedzUsuń
  7. Racja! Mam przykład męża dziadka - 79 lat, chleje codziennie po 3-4 piwa i potem jezdzi autem...NIGDY go nikt nie zatrzymał, ręce mu się trzęsą jak galareta a....córki (tesciowa i jej siostra) robią sobie z tego zarty...(!) bo nikomu na razie nic się nie stalo. Gorzej jak się stanie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety, smutna prawda. Mój teściu np ma już ponad 70 lat, ale trzyma się naprawdę dobrze i kierowcą, pomimo wieku jest znakomitym, ale niestety nie każdemu tak się szczęści.
    Podzielam Twoją opinię, że należałoby wprowadzić jakiś ogranicznik wiekowy..

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Twoim podejściem. Cały czas się mówi o tym, że młodzi kierowcy bardzo często stwarzają zagrożenie na drodze. Zapomina się jednak o tym, że starsi ludzie niestety również często takim zagrożeniem są...

    OdpowiedzUsuń
  10. Policja na wniosek np lekarza może odebrać prawo jazdy osobie. Był przypadek mężczyzna wiek 35 lat nagle zemdlał w mieszkaniu. przyjechało pogotowie zabrało do szpitala. okazało się że omdlenie było spowodowane złym samopoczuciem ale lekarz wystosował wniosek że jest niezdolny do jazdy, a policja zabrała prawko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Radzę sprawdzić statystyki; w jakich grupach wiekowych znajduje się gro sprawców wypadków ze skutkiem śmiertelnym, czy w ogóle sprawców wypadków. Można też zapytać jakiegokolwiek ubezpieczyciela o cenę ubezpieczenia dla 19-to, 24-o i 70-cio latka.

    OdpowiedzUsuń