Strony

Zaradna ma kłopot

Zaradna ma kłopot. Nierzetelny klient miga się od zapłacenia należności. Termin płatności na fakturze dawno minął. Jakie macie pomysły na rozwiązanie tej sytuacji? Oczywiście jest podpisana umowa, firma Zaradnej wywiązała się w 100% z realizacji zamówienia, więc można się sądzić itp., ale zanim sprawy zajdą tak daleko Zaradna chce go "po dobroci" aczkolwiek skutecznie zmotywować do zapłaty. Wszelkie sugestie mile widziane. 
Sprawa jest na tyle poważna, że dopóki on nie zapłaci to Zaradna nie ma z czego spłacić swoich zobowiązań :-(

16 komentarzy:

  1. Witaj Zaradna,
    mogę Ci podać namiary na dobrego opolskiego radcę prawnego. Jego niemiecki partner pomógł mi szybko odzyskać pieniądze od bardzo nierzetelnej niemieckiej firmy.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia.
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dobrze wiedzieć, jak nic nie poskutkuje to poproszę o namiary :-)

      Usuń
  2. od strony księgowej wyglada to tak, że wysyła się wezwanie do uregulowania zapłaty , mozna wysłac takie dwa, potem już jest przedsądowe , a potem do sądu, no i jeśli ktoś nie zapłacił za fakturę to nie może tego mieć w kosztach , czyli trzeba powiadowmić urząd skarbowy, żeby przeprowadził kontrolę, z doświadczenia wiem, że postrasznie kontrolą skarbową działa najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysłałam mu dwa przypomnienia mailem, mam już druk do przedsądowego wezwania, ale zależy mi na nazwijmy to polubownym załatwieniu sprawy, bo sprawy sądowe ciągną się w nieskończoność.

      Usuń
    2. też uważam że postraszenie kontrolą skarbową zadziała, bo na pewno wrzucił sobie w koszty fakturę :)

      Usuń
  3. Mailem są nieskuteczne i sąd ich nie uzna bi nie masz gwarancji ze je otrzymał, wezwanie musi być dostarczone pocztą poleconą najlepiej za pitwierdzenuem odbioru. Musisz wyznaczyć nowy termin zapłaty np 7 dniowy. Wzory skutecznych wezwań do zapłaty sciagniesz z sieci. Możesz postraszyc sądem, skarbówką i tym że dług odsprzedasz a jego wpiszesz do rejestru dłużników

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra uwaga! Szkoda tylko, że oferta i wycena doszła do niego w oka mgnieniu, na upomnienia chyba założył filtr antyspamowy :-(

      Usuń
    2. Czasem groźba wpisania do rejestru dłużników działa najskuteczniej. Tudzież kontrolą skarbową. Bo straszenie np. windykacją ma wtedy sens, gdy kwota przekracza 300 zł.

      Usuń
  4. Adwokat i sąd. Mój mąż miał to samo, Wynajął adwokata i to jego kroki: 2 pisma upominawcze z terminem spłaty, nie poskutkowało, sprawa w sądzie, wydano nakaz zapłaty, uprawomocnienie i przekazany dług do komornika. Trwało to wszystko 3m-c. Ale kiedy komornik kasę odzyska to nie wiemy. Tak na szybciora Ci to opisałam, jak chcesz więcej szczegółów to pisz @

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie tak, jak radzili tu poprzednicy. Wezwanie do zapłaty wysłane tradycyjną pocztą i straszenie o odsprzedaniu długu, jeśli nie zapłaci w ciągu 7 dni. Na ogół skutkuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bym chciała przeczytać ale mi " zaradna lubi i poleca" wyjeżdża na pół tekstu;(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też czasami,ale później wraca na miejsce. ;)

      Usuń
    2. Mnie tez przewaznie wracało, a wczoraj nie chciało:/. Dziś juz problem zniknął:)

      Usuń
  7. a jest szansa że coś jeszcze u Ciebie zamówi?? Bo jeśli tak no to przy następnym zleceniu poprosić o zapłatę zaległości i przedpłatę przed wykonaniem kolejnego zlecenia, z doświadczenia wiem, że nie ma eleganckiej i polubownej metody na ściągnięcie należności, czy dłużnik jakoś się tłumaczy?? czy poprostu ma wyj.. i nie płaci, nie odbiera telefonów, maili etc? jeśli tak to wezwanie do zapłaty, potem drugie, potem przedsądowe i zgłosić sprawę do e-sądu tam sprawy trwają 2 tygi. Jeśli odbiera pocztę i telefony od ciebie i jakoś sensownie się tłumaczy to niestety musisz czekać. Sprawę można załatwić przez US ale to trwa 6 miesięcy i trzeba "efektywnie windykować nalezności" czyli wezwania do zapłaty za potwierdzeniem odbioru etc.. pisma, maile i dokumentacja za pomocą której udowodnisz ze próbowałaś ściągnąć należności, ja bym za bardzo nie liczyła na pomoc US oni sa pierwsi do zajmowania konta jak im się nie płaci natomiast ostatni żeby pomóc ściągnąć te należności.. tak jak wspomniałam wszystko zalezy od podejścia dłużnika
    pozdrawiam i powodzenia
    gaba

    OdpowiedzUsuń
  8. A masz fakturę podpisaną przez kogoś z tej firmy? Jeśli tak to mój P. mówi, że ściągnięcie długu jeśli polubownie nie zapłaci nie będzie trwało długo.

    OdpowiedzUsuń