Strony

Listopad is the best :-D

Listopad to miesiąc Zaradnej. Niby szaro i buro ale Zaradna lubi śmigać w kozakach i kolorowych rajtkach do spódnicy, lubi zmierzch i "wieczorne" spacery o siedemnastej. 


Zaradna w listopadzie ma urodziny. W tym miesiącu podsumowuje ostatni rok, cieszy się tym co osiągnęła, co przezwyciężyła, wyciąga naukę z porażek i obmyśla plan na kolejny rok życia. Będzie ciężki ale do przeżycia. Najważniejsze że w obliczu różnych przeciwności losu Zaradni stoją ramię w ramię. Jak jedno upada to drugie go podnosi. 
Różnie się w życiu dzieje ale najważniejsze to się wspierać. Wiele związków rozpada się w obliczu kłopotów czy to zdrowotnych czy finansowych. Szkoda, bo zwierając szyki można je pokonać a wspólny sukces scementuje związek. Poza tym co to za powód, że partner/ka choruje? Dziś jeden, jutro drugi może wymagać opieki. I Zaradna nie ma tu na myśli przeziębienia czy grypy ale chorobę dużego kalibru.
Zdrowia Kochani! Siły i pogody ducha do pokonywania wszelkich przeciwności losu!

8 komentarzy:

  1. Wsparcie drugiej osoby bardzo wiele pomaga :) znam to z własnego doświadczenia :)
    Dużo zdrówka Ci życzę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://mayandjune-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze życzenia Zaradna! I podoba mi się jak piszesz o swoim związku. Partnerstwo, mądrość i wzajemny szacunek tak powinien wyglądać każdy związek.
    Listopad może nie jest moim ulubionym miesiącem ale w szczęśliwej rodzinie i on może być piękny.
    Zdrowia Wam życzę i pokonania przeciwności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj łatwo jest wziąć zabawki i iść do innej piaskownicy...sztuka jest zostać i się ..dogadać...
    popieram :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rowniez dla Was zdrowia zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze prawisz Kobieto;) podczytuję ostatnio Twojego bloga i wcale się nie dziwię, żeś Zaradna;) Zdrowia życzę Twojej drugiej połówce a Tobie siły i wszelkiej mocy,będę Wam kibicować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed nami taka próba, tym razem to ja będę potrzebować wsparcia. Życzę zdrówka, bo to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaradna wiem bardzo dobrze o czym piszesz... przeszłam już wiele, mam kilka chorób (nie przeziębienie) i cieszę się, że mimo tak ciężkich chwil jakie przeżywałam miałam i mam zawsze wsparcie swojego męża :) to bardzo mocno wzmacnia związek

    OdpowiedzUsuń