Strony

Im bardziej się coś planuje, tym bardziej jest pewne, że coś pójdzie nie tak

Parę dni temu były jasełka w przedszkolu. Występ miała grupa Młodego. Mała z dumą oglądała brata. Po wszystkim pytam Młodego czy on tez przyjdzie oglądać siostrę za kilka dni?
- tak, będę grzecznie siedział i podjadał :-)
Jasełka Małej miały być dziś. Ona od wczoraj wymiotuje, zaczyna kaszleć. Zaradnych już nie dziwią takie akcje. Im bardziej się coś planuje, tym bardziej jest pewne, że coś pójdzie nie tak. Najbardziej w tym wszystkim szkoda Zaradnego, wczoraj miał kolejną dawkę chemii i przydałby mu się spokój :-/

13 komentarzy:

  1. Znam to. Od ponad roku planuję spotkać się z koleżanką i albo u nas jakiś wirus, albo jej dziecko chore i tak wkoło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam koleżanki których wieki nie widziałam, jeżeli każda z nas ma dwójkę dzieci, to nie ma opcji, zawsze któreś jest chore i kontakt ogranicza nam się do FB

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Trzymamy się. Nie mamy wyjścia, tylko marzymy już o końcu tego roku

      Usuń
    2. Zaradna łączę się w bólu. Jeszcze rano bylam w trakcie porządków. Planowałam pieczenie piernkow i ubieranie choinki, zakup prezentow...Pisałam Wam slowa otuchy. .a teraz jestem z młodym w szpitalu... szlag by ten los trafił!

      Usuń
  3. Standardowo ;)
    U nas miała być Wigilia we trójkę. Chcieliśmy olać wszystkich i nacieszyć się sobą.
    Od wczoraj wiem, że możemy sobie już tylko pomarzyć...
    A zaplanowane miałam już wszystko na picuś blancuś :/

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas w przedszkolu od tygodnia pustki. Część rodziców profilaktycznie nie posyłała dzieci w nadziei, że uda się dotrwać do jasełek bez choróbska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część, żeby dzieci dotrwały do jasełek, a cześć żeby dotrwała do wyjazdu do babci ;)

      Usuń
  5. U nas jasełka były wczoraj i aż dziw ,że Magda była zdrowa - prawo Murphy'ego zawsze działa ! Aż myślałam ,żeby jej nie przedszkola cały tydzień profilaktycznie nie posłać ale wtedy opuściłaby i próby.
    Dużo ciepłych myśli dla Zaradnego - by w Nowy Rok wszedł zdrowy z uśmiechem i przytupem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mocno ściskam! Będzie dobrze Zaradna! Dużo zdrowia dla Zaradnego, no i oczywiście dla Małej.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja od dłuzszego czasu daalm sobie spokój z planami, bo też tak miałam. trzymam kciuki za męża...

    OdpowiedzUsuń