Strony

Paczka dla przedszkolaka

W zeszłym roku Zaradna była zachwycona prezentami, jakie dzieciaki dostały od Mikołaja w przedszkolu. W tym roku niestety były to niemal same słodycze. I  nie chodzi o stawkę, bo ta była wyższa niż rok temu. A co Wasze maluchy otrzymały w przedszkolach? Jaka jest wg Was idealna paczka dla przedszkolaka?

22 komentarze:

  1. Oczywiście same słodycze, jak w ubiegłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem bardzo mile zaskoczona, córka przyniosła z przedszkola grę zręcznościowo edukacyjną, książkę o regionach w Polsce i kalendarz adwentowy. A spodziewałam się właśnie torby słodyczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nawet nie wiem co moja dostała,dowiem sie jak ją odbiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, do naszego przedszkola wczoraj zawitał Mikołaj :-)

      Usuń
  4. Moja córeczka w przedszkolu dostała grę edukacyjną Paluszek i małego czekoladowego mikołajka. Dziecko szczęśliwe, bo ma i grę i "coś słodkiego", mama też, bo słodycze nie zdominowały paczki.
    Natomiast druga córeczka w żłobku dostała mnóstwo słodyczy i dwie książeczki. Osobiście wolałabym mniej słodyczy, no cóż... coś jej dałam, coś schowałam. Ważne, że dziecko szczęśliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja dostała puzzle bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię tego mikołajowego ataku słodkości. Dlatego część po prostu chowam głęboko i czekają na inne okazje. U nas w przedszkolu w zeszłym roku były w paczce takie fajne kolorowe eee...chrupki jakby... do zlepiania i budowania - bardzo fajna, kreatywna zabawka. Słodyczy na szczęście nie było zbyt wiele. A dziś to jeszcze nie wiem co będzie :) Ale z rana już mój dzieciak został zaatakowany przez znajomą czekoladką. Nie ma na to rady.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas mały zestaw lego duplo i zero słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwie gry planszowe, książeczka i czekolada + Mikołaj z czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym roku byłam odpowiedzialna za paczki dla maluchów z grupy córki. Razem z koleżanką postanowiłyśmy ,że nie będzie grama słodyczy. Jako jedyna grupa z przedszkola dostali paczkę bez słodkości za to aż z 2 konkretnymi rzeczami. Chłopcy makietę lotniska do samodzielnego złożenia wraz z samolotami + autko a dziewczynki grę planszową i lalkę. Wycisnęłyśmy wszystko co się dało z dostępnej kwoty mam nadzieję ,że prezenty przypadły do gustu.
    Patrząc na paczki innych grup zastanawiałam się potem ilu rodzicom z naszej grupy nie spodobał się brak słodyczy w paczce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodycze i hot wheels...

    Swoją drogą rok temu eM dostał w przedszkolu na gwiazdkę grę elektroniczną, do której we własnym zakresie musiałam dokupić baterię... za 25 zł :P To dopiero była porażka :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje dziecko przyniosło kalendarz adwentowy, kilka słodyczy i bajeczkę. Ale największym prezentem był tatuś, który przez dwie godziny udawał Mikołaja w przedszkolu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. coreczkiblizniaczki6 grudnia 2013 21:24

    U nas w przedszkolu była gra i bez słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A u nas całe przedszkole pojechało do sali zabaw w ramach prezentu mikolajkowego, dzieciaki zachwycone :-)
    Pozdrawiam,
    Edie

    OdpowiedzUsuń
  14. Puzzle i kucyki do tego jedna tabliczka czekolady. :-) Jestem zadowolona, bo każdy przynosi słodycze teraz i nie mam już gdzie tego upychac :-\

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo zadowolona z przedszkolnych prezentów. Tola dostała puzzle firmy Bajka jedne z zawodami, drugie natomiast tworzą grę chińczyka, ich druga strona to warcaby. Do tego jedna duża czekolada milki i pudło oreo :))
    Koszt 23zł, więc jak najbardziej atrakcyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mała w zerówce dostała laleczkę pinypon z akcesoriami plus mambę, knopersa i milky waya. Starsza w szkole książkę z bajkami.

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas same słodycze + książeczka. Do tego z pracy przytargałam reklamówę słodyczy w ramach paczki mikołajkowej.
    Na szczęście Młoda nie dopomina się słodkości ponad normę, więc zawartośc szafki wystarczy na dłuższy czas podjadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. To się chyba jakoś tak utarło, że jak prezenty to muszą być słodycze. I szkoda, że czasami są to same słodycze. Ja z paczek mikołajkowych to najbardziej lubiłam mandarynki :) I to oczekiwanie ile w tym roku będzie paczek. :) Jedna w przedszkolu, jedna w domu, zawsze jeszcze babcia i dziadek coś przynieśli mówiąc, że Mikołaj zostawił pod bramą, bo pies biegał po podwórku i się Mikołaj bał wejść. Czasami ciocia paczuszkę przyniosła i mówiła, że spotkała Mikołaja jak wracała z pracy i się jej zapytał czy zna Kasie i dał jej paczkę, bo on zapomniał o jednym prezencie dla mnie jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. u nas jak co roku fajne rzeczy :) w zeszłym roku dostała gre edukacyjną co ty na to tato a w tym roku grę edukacyjną dzieci kontra śmieci, listonoszkę z petshop i kilka dosłownie cukierków a stawka ta sama od 2 lat :)

    OdpowiedzUsuń