Strony

Nie jest sztuką być ze sobą, gdy jest wszystko cacy

Dzisiejszy dzień zaskoczył Zaradną. Najpierw na plus - w obliczu wojny za wschodnią granicą, urzędnicy stanęli na rzęsach, aby załatwić sprawę z serii niemożliwych. Normalnie, bez znajomości, łapówek i telewizji za plecami. Wielki szacun! Zaradna jest pod wielkim wrażeniem.
Potem już nie było tak różowo. Zaradni byli u lekarza. Ona musi zacząć zbierać na dwa zabiegi, nierefundowane przez NFZ, mimo że płaci podwójną składkę zdrowotną, zarówno z etatu jak i z działalności gospodarczej (dzięki Polsko!). On z kolei ma nieoperowalne schorzenie, a bardzo na ten zabieg liczył. Żyć, nie umierać!
Mimo wszystko dzień jest zaliczony do pozytywnych. Kolejne przetasowanie w życiu Zaradnych, ale ich już nie wiele zdziwi. W ostatnich latach perfekcyjnie opanowali sztukę dostosowania się do ciągłych zmian w życiu. Ich siłą jest ich związek i wspólne stawianie czoła kolejnym wyzwaniom. Raz on pomaga jej, raz ona jemu, czasem toną w smutku, czasem śmieją się przez łzy. Ale od siedmiu lat są razem, w zdrowiu i w chorobie. Zwłaszcza w chorobie. Nie jest sztuką być ze sobą, gdy jest wszystko cacy, ludzie są piękni, młodzi i bogaci. Sztuką jest wpieranie się, gdy w życiu jest pod górę i wiatr ciągle wieje w oczy. Nie pierwszy raz, ale jakże pasujący do obecnej sytuacji, Zaradna życzy Wam dobranoc tym obrazkiem:

3 komentarze:

  1. nie da się nie uśmiechnąć, po takim wpisie - dziękuję za poprawę humoru

    OdpowiedzUsuń
  2. No pięknie pozytywnie napisane :)
    Bo tych prawdziwych to poznajemy w trudnych czasach ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze wszystkim niestety w życiu trzeba dawać sobie radę. To prawda o czym piszesz, bo później w takim wypachnionym związku przytrafi się jedna zła sytuacja i związek się rozlatuje.

    OdpowiedzUsuń