Strony

Mała mistrzyni ciętej riposty

Mała wyszła dziś z przedszkola z kwiatkiem.
- To od Jasia - mówi
- i to też - pokazuje zaczerwieniony policzek
- uderzył Cię? - Zaradna się zatroskała, sądząc że to przeprosinowy kwiatek
- nie uderzył, całował
- oooo, całowałaś się z Jaśkiem? - dopytuje Młody
- ja nie, on sam mnie całował!

 Zaradny ma imieniny kilka dni po urodzinach. 
- Dzieci zaśpiewajcie tacie sto lat
- nieeeee, dopiero co śpiewaliśmy mu na urodziny, co za dużo to nie zdrowo!

3 komentarze:

  1. No proszę, to niebawem na randki zacznie wybywać;-) No a Jaś fajnie, że wie co z kwiatami zrobić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesoło z tymi dzieciakami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I po raz kolejny maluchy udowadniają, że potrafią zaskoczyć niejednego dorosłego ;)

    OdpowiedzUsuń