Strony

Wiele razy chwaliłam zakupy w Tesco z dowozem do domu...

Wiele razy chwaliłam zakupy w Tesco z dowozem do domu. Dzisiaj chcę Was uczulić na jedną sprawę.... Owoce, warzywa, ryby itp. można kupować na wagę lub na sztuki. Zaradna kupiła rybki, 3 sztuki. Świeże dorsze w dobrej cenie, niecałe 20 zł za kg. Przy dostawie okazało się, że....
jedna rybka waży ponad 2kg. Na zdjęciu rybka dłuższa niż kuchenka, za nią w torbie kolejna. Dla porównania, z tyłu stoi trzylitrowa butelka oleju. 3 rybki ważyły 7,8 kg... a kosztowały tyle, ze Zaradnej nie przechodzi to przez klawiaturę. Więc dzisiaj na obiad będzie rybka (wersja dla dzieci - dinozaur) :-D


Tak, więc robiąc zakupy online, lepiej podawać wartość w kilogramach niż w sztukach, bo może się przytrafić klęska urodzaju :-)

6 komentarzy:

  1. Dlatego ja zawsze sprawdzam paragon, bo czasami zdarzają się takie historie. A przy takich pomyłkach lub zamiennikach, które mi nie odpowiadają (bo czasami ciężko stwierdzić, co autor zamiennika miał na myśli :P ale już się poprawili i taki "z czapy" rzadko dają) od razu oddaję kierowcy. Kiedyś też zamówiłam ser żółty na wagę. To co dostaliśmy to był koszmar, wysuszone plastry, nie dało się tego zjeść. Ser wylądował w koszu, bo już był otworzony i jeden plaster ubył, więc się nie dało oddać. Mąż napisał maila do obsługi Tesco, a oni przeprosili i oddali nam na konto 11 zł za ser. Niby to tylko 11 zł, no ale nie stać mnie, żeby wyrzucać nawet takie małe kwoty do kosza. Z tymi sztukami i kilogramami to śmieszne sprawy wychodzą. Ostatnio mąż się pomylił i chcieliśmy 1 kg marchewki, a oni przywieźli 1 sztukę. Okazało się, że mąż źle wpisał :) Często też zapominają przynieść mrożonek i zostają w samochodzie. Czasami widzę to od razu, a czasami trzeba dzwonić do obsługi klienta. Ale jeśli nie ma się samochodu tak jak my to i tak zakupy na dowóz z Tesco są ogromnym ułatwieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj często robią takie numery ... kiedyś chciałam 0,5 kg batatów to dostałam sztuk 1 zamiast kilku małych... innym razem śmierdzące kurczaki . dlatego teraz każdą paczkę otwieram przy kierowcy i razem wąchamy a to co mi sie nie podoba bez problemu oddaje :) szkoda tylko że usunęli z asortymentu bebiko.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ale przynajmniej masz z głowy kilka obiadów :) I to bardzo zdrowych do tego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tylko raz z eTesco zamawiałam, jakoś mnie ten sposób zakupów nie porwał ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja osobiście jeszcze nie korzystałam z takiej formy zakupów ale dobrze wiedzieć jak w razie co wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja osobiscie kilka razy zamawiałam w almie24 online ... okolo 3 razy bylo ok, ale jak zamowilam rybke mrozona (filet z dorsza) to po rozmrozeniu zmist 1kg bylo 700gr a ponadto ryba wygladala jak rozmrazana 3 razy i juz wiecej nie zamowilam u nich. W Almie maja jeszcze taka opcje ze jesli nie ma jakiegos produktu to dzwonia jaki chce sie zamiennik, ale hmmm po tej rybce wiecej mojego zamowienia nie zobacza

    OdpowiedzUsuń