Strony

Jak powinna wyglądać klasa szkolna? Jak powinno wyglądać biurko ucznia?

Niedługo wakacje, a po nich tysiące dzieci po raz pierwszy wstąpi w szkolne progi. Dlatego Zaradna poleca tekst Agnieszki Górskiej* - Jak powinna wyglądać klasa szkolna? Jak powinno wyglądać biurko ucznia?   

Każdy rodzic chce mieć pewność, że jego dziecko uczy się w najlepszych możliwie warunkach i dostaje to, za co wszyscy płacimy w naszych podatkach. Rodzice chcą, aby ich dziecko miało równe szanse i pewny start w przyszłość. Wybierając szkołę kierujemy się nie tylko miejscem zamieszkania (żeby było blisko), opiniami innych rodziców (to dobra szkoła), ale także naszymi wrażeniami z wizyty w szkole. Idąc do szkoły rodzic za każdym razem dokonuje inspekcji szkoły. Ogląda korytarze, nauczycieli i klasy przedmiotowe. Rodzic chce mieć pewność, że dzieci się uczą, a w szkole wiele się dzieje. Chce mieć pewność, że nauczyciele są z powołania, z doświadczeniem i kwalifikacjami. Ale jak to rodzicom udowodnić? Jak sprawić, żeby rodzice uwierzyli, że w szkole wiele się dzieje? Najpopularniejszą metodą jest zdobienie korytarzy i sal dyplomami i pomocami dydaktycznymi. Lecz czy to dobrze?

Sami pamiętamy, że gdy my chodziliśmy do szkoły niektóre piękne tablice przedstawiające rośliny, zwierzęta czy wiadomości nigdy nie były wykorzystywane. Dlaczego? Bo były tam tylko po to, aby zdobić salę. Niestety to, co przekonuje rodzica o sprawnym działaniu szkoły – nie jest dobre dla ucznia. Klasy udekorowane tablicami, literkami, obrazkami, albo co gorsza dekoracjami świątecznymi przeszkadzają w nauce. Aby się skoncentrować człowiek, nie tylko dziecko, musi ograniczyć ilość bodźców. Dobrze jest, gdy nauka przebiega w klasie, gdzie nie ma wielu ozdób. Wszystkie kolorowe obrazki rozpraszają uwagę młodych ludzi. Dzisiaj dzieci mają wiele problemów z koncentracją. Może należałoby ograniczyć ilość kolorowych obrazków w ich otoczeniu? Rodzice odwiedzając szkoły mogą poprosić nauczycieli i dyrekcję o zmniejszenie ilości niepotrzebnych pomocy na ścianach klasowych. Jeśli takie propozycje będą wychodzić od strony rodziców, nauczyciele chętnie zgodzą się na takie zmiany. 

Takie same wymagania są stawiane miejscu pracy dziecka w domu. W okolicy biurka nie powinno znajdować się zbyt wiele obrazów, zabawek, czy plakatów. Dzieci nie powinny odrabiać lekcji na tym samym biurku, na którym stoi komputer. W pokoju nauki nie powinien grać telewizor, ani radio. Są to proste zasady, wiemy wszyscy, jak ciężko skupić się na pracy, gdy włączony jest komputer. Dzieci nie potrafią same kontrolować warunków, w których odrabiają lekcje, w tej sytuacji pomoc rodzica jest niezbędna.

*Agnieszka Górska - ukończyła studia magisterskie na kierunku filologia polska, specjalność komunikacja społeczna na Uniwersytecie Opolskim. Ukończyła również studia poświęcone bilingwizmowi na Uniwersytecie Londyńskim. Języka polskiego jako obcego uczy od 2012 roku. Opublikowała kilka artykułów poświęconych różnorodnym zagadnieniom lingwistycznym, głównie glottodydaktyce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz