Strony

Życie, życie jest nowelą....

Akcja jak w sztampowym tasiemcu, rozkręca się i nabiera rumieńców.
Do chorej córy, dołączył syn.
I pies.
Oboje spędzili noc na rzyganiu.
Młoda o drugiej w nocy wstała i stwierdziła, że już nie idzie spać.
Mamy więc anginę, zapalenie ucha i jelitówkę. 
Wyjątkowo mało pieniędzy trzeba było zostawić w aptece.
Dywan jednak jest spisany na straty.
Tak oto wygląda początek września u Zaradnych.

5 komentarzy:

  1. Moj czterolatek dzis trzeci dzien... A cora - roczek, na piątek ma zaplanowane szczepienie... wiec trwoga jest :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj czterolatek dzis trzeci dzien... A cora - roczek, na piątek ma zaplanowane szczepienie... wiec trwoga jest :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego należy czytać dzieciom od małego?
    Sprawdźcie co na ten temat mówią naukowcy i inne mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas podobnie. Dwa dni w przedszkolu i katar, gardło, i wymioty. Eh, nie ma to jak początek roku.

    OdpowiedzUsuń